Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Poradnik dietetyczny Radia JURA: Czy suplementacja witaminy D jest konieczna?

Facebook Twitter

Witamina D jest jedną z witamin tłuszczorozpuszczalnych. W organizmie człowieka magazynowana jest głównie w tkance tłuszczowej i mięśniach szkieletowych. Witamina D wykazuje działanie plejotropowe, co oznacza, że ma ona wpływ na wiele układów organizmu, tj. układ nerwowy, sercowo-naczyniowy, immunologiczny, mięśniowy i endokrynny.

Ponadto, witamina D, m.in. uczestniczy w regulacji gospodarki wapniowo-fosforanowej oraz tworzeniu kości i zębów, a także jest kluczowa w procesie wchłaniania wapnia i fosforu z jelita cienkiego.

Dzienne zapotrzebowanie na witaminę D ustalone na poziomie wystarczającego spożycia wynosi dla dorosłych kobiet i mężczyzn 15 µg na dobę.

Zawartość witaminy D w wybranych produktach spożywczych

Statystycznie, zgodnie z badaniami naukowymi niedobór witaminy D dotyczy ponad 50% społeczeństwa europejskiego.

Niedobory witaminy D są spowodowane, m.in.:

• Małą ilością słońca w ciągu roku
• Większością czasu (podczas słonecznych dni) spędzaną w zamkniętych pomieszczeniach i pojazdach
• Małą ilością produktów z witaminą D w diecie
• Używaniem filtrów UV oraz zasłanianiem zbyt dużej powierzchni ciała ubraniami, co utrudnia skórną syntezę witaminy D ze słońca.

Skąd czerpać witaminę D?

• Z ekspozycji słonecznej (do optymalnej syntezy skórnej wymagana jest co najmniej piętnastominutowa ekspozycja na słońce w miesiącach od maja do sierpnia w godzinach 10.00-15.00).
• Z produktów spożywczych bogatych w witaminę D, tj. ryby.
• Z suplementacji.

Zalecana dzienna suplementacja witaminy D dla osób dorosłych wynosi 800-2000 IU (20-50 µg).

fot. Pixabay

Czy regularne spożywanie ryb jest bezpieczne?

Zanieczyszczenia w rybach stanowią: metale ciężkie, tj. ołów, kadm, rtęć; dioksyny oraz dioksynopodobne polichlorowane bifenyle.
Dioksyny są substancjami toksycznymi, kumulującymi się w tłuszczu ryb. Dioksyny w morzu biorą się głównie z zanieczyszczonej atmosfery, ze ścieków oraz dopływów rzek. Natomiast do ryb przenikają z pokarmem, wodą oraz osadem. Dioksyny wykazują działanie rakotwórcze, wywołują trądzik chlorowy, wpływają także na poziom hormonów tarczycy, co upośledza rozwój sprawności psychomotorycznej, a także stanowią zagrożenie dla kobiet do trzeciego miesiąca ciąży powodując obumarcie zarodka lub wykształcenie wad rozwojowych.
Jednak według wyliczeń Morskiego Instytutu Rybackiego, statystyczny Polak NIE PRZEKRACZA rocznie 4% PTWI (PTWI – tymczasowa tolerowana dawka tygodniowego pobrania) dla rtęci oraz 12% dla dioksyn.
Ilość zanieczyszczeń w rybie zależy od jej gatunku oraz miejsca połowu.

fot. Pixabay

Dla przykładu:
Tygodniowo bez obaw o zanieczyszczenia dioksynami możemy zjeść:
• 75g wędzonego łososia bałtyckiego
• 400g śledzia bałtyckiego
• 570g wędzonego łososia norweskiego
• 950g dorsza bałtyckiego
• 65 kg mintaja

Zatem, nie należy wykluczać ryb z jadłospisu w obawie o zanieczyszczenia. Są one bowiem źródłem witaminy D oraz kwasów omega3, które normalizują ciśnienie tętnicze, wspomagają układ sercowo-naczyniowy, działają przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo i przeciwdepresyjnie, a także mają pozytywny wpływ na stan skóry.

O autorze: Marta Posak

Studentka pierwszego roku studiów magisterskich na kierunku Żywienie Człowieka i Dietetyka na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza w Częstochowie. Przewodnicząca Wydziałowej Rady Samorządu Studenckiego Wydziału Nauk Ścisłych, Przyrodniczych i Technicznych.

 

Zobacz także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj