StartWiadomości

Najpierw pomagał a potem prawie zabił. Rusza proces za usiłowanie zabójstwa

Jednak wiosną ubiegłego roku pod wpływem alkoholu zażądał od niego pieniędzy i zaatakował swojego znajomego. Odpowie za usiłowanie zabójstwa. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia w tej sprawie. Mężczyzna w chwili popełnienia przestępstwa był poczytalny, ocenili biegli psychiatrzy. 37-latek nie był wcześniej karany. Grozi mu nawet dożywotnie więzienie.

Zostaw komentarz