Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Co na drugie śniadanie ucznia? Wraz z powrotem do szkoły, dietetyk o tym, co jeść, by się dobrze uczyć

Facebook Twitter

Uczniowie na dobre zaczęli zajęcia szkolne, ale czy pamiętają o zdrowym, drugim śniadaniu? Praktyka pokazuje, że często od najmłodszych klas dzieci wybierają słodką bułkę zamiast kanapki i batonik zamiast owoców.

Co na drugie śniadanie ucznia?
Fot. Pixabay

Co na drugie śniadanie ucznia?

Niestety czasami uczniowie nie mają w ogóle drugiego śniadania do szkoły, a to spory błąd:

Małgorzata Stanior: Zdarza się rzeczywiście, że te tornistry są puste, że nie dostały nic oprócz do wody, w sklepiku jest kupione, np. ciastko czy bułka słodka. To zdecydowanie pójście na łatwiznę. A jeśli dziecku damy 10 czy 5 złotych na zakup w sklepiku, to logiczne jest, że ono wybierze to, co jemu smakuje, a nie to, co koniecznie jest dla niego zdrowe, czy to, co my byśmy chcieli. Naprawdę to nie jest dużo do zrobienia. Mnie dzisiaj zajęło 10 minut przygotowanie. Paprykę czy jabłko można pokroić i dzień wcześniej włożyć do lodówki do opakowania i nie trzeba tego robić rano

– mówi dietetyk Małgorzata Stanior.

Malgorzata Stanior

Specjalistkę pytaliśmy co powinno znaleźć się w śniadaniówce i w codziennej kanapce ucznia:

Radio Jura: Kanapka do szkoły. Jak ona powinna wyglądać? Ciemne pieczywo zamiast białego?

Małgorzata Stanior: Jeśli dziecko rzeczywiście lubi jeść ciemne pieczywo, to zdecydowanie ciemne. Zawiera duże ilości błonnika i powoduje stabilizację cukru na trochę dłużej niż jasne pieczywo. Ale jeśli dzieci nie jedzą ciemnego pieczywa, to może to być po prostu bułka. Na pewno masło, które będzie wpływało również na odpowiednią pracę naszego układu nerwowego, zawiera witaminy, które są potrzebne w naszym organizmie. Może być jakaś chuda szynka, najlepiej domowej roboty. Ja bym do tego dała jeszcze sałaty, ogórka albo paprykę, jeśli dziecko nie chce w kanapce osobno do opakowania. Owoce i warzywa.

Rok szkolny oznacza też dla wielu uczniów obiady w szkole, a nie w domu. Warto przyjrzeć się też jadłospisom w szkolnych stołówkach:

Radio Jura: Dzieci będą w dużej mierze jadły obiady w szkole. Na co tutaj powinniśmy zwrócić uwagę?

Małgorzata Stanior: Przede wszystkim, żeby to było zbilansowane, czyli zawsze była kasza, ryż, ziemniaki lub makaron, czyli węglowodany, które będą odżywiały naszą głowę, bo mózg odżywia się węglowodanami. Dobrze by było, żeby również było to albo mięso, jeśli ktoś się nie je mięsa to jakieś rośliny strączkowe czy nabiał, który będzie również pozytywnie wpływał na organizm pod kątem dostarczenia białka do organizmu oraz przede wszystkim duże ilości warzyw w każdym posiłku. Dziecko powinno spożywać warzywa i minimum dwa razy dziennie owoce.

Z dietetykiem klinicznym Małgorzatą Stanior, rozmawiał Mariusz Osyra.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj