StartWiadomość dnia Wiadomości

Były wiceprezydent Częstochowy Mirosław S. nie stanie przed sądem

Jak ustalono były wiceprezydent wymusił pierwszeństwo, zderzył się z 10-letnim rowerzystą, a następnie odjechał. Prokuratura, która postępowanie przeniosła z Częstochowy do Zawiercia analizowała m.in. zapisy wideorejestratora jednego z samochodów, który znajdował się w pobliżu miejsca wypadku dostarczone przez świadka. Prokurator nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić czy kierowca w momencie wypadku był nietrzeźwy. Potrącony chłopiec trafił do szpitala z niewielkimi obrażeniami. Teraz po umorzeniu postępowania, sprawa wraca na policję, Mirosławowi S. grożą sankcje w postaci mandatu i punktów karnych jak w przypadku spowodowania wypadku i oddalenia się z miejsca zdarzenia.

Zostaw komentarz