Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Radni nie chcą już współpracy z Irkuckiem i Smoleńskiem. Partnerskim miastem ma być Berdyczów, wnioskował prezydent

Facebook Twitter

Zgodnie z przewidywaniami i zapowiedziami prezydenta miasta, Częstochowa wypowiedziała umowy o współpracy z rosyjskim Irkuckiem oraz Smoleńskiem. Za to podejmie bliższe współdziałanie z ukraińskim Berdyczowem. Stosowne uchwały przegłosowali radni.

fot. esesja.tv

Wojna za wschodnią granicą była ważną częścią dyskusji podczas ostatniej sesji.

Obecna sytuacja wpływa na pewno na to, że tematy lokalne, samorządowe, bardzo istotne w ostatnich dniach zostały jednak zdominowane przez sytuacje na Ukrainie. Tak odzwierciedlenie w programie tej sesji, stanowiska rady miasta Częstochowy dotyczącego obecnej sytuacji na Ukrainie. Pod tym projektem uchwały podpisały się wszystkie kluby radnych, także w sprawie podjęcia współdziałania z Berdyczowem na Ukrainie w ramach współpracy miast partnerskich. Chodzi więc o zacieśnienie współpracy z tym kolejnym ukraińskim miastem

– podsumowuje Włodzimierz Tutaj, rzecznik Urzędu Miasta Częstochowy.

Zawieszenie czy zerwanie umowy z rosyjskimi samorządami są wyrazem solidarności z narodem Ukrainy

– przyznaje prezydent Krzysztof Matyjaszczyk.

W ramach solidarności z Ukrainą zamierzamy przerwać współpracę z rosyjskimi miastami, z którymi taką współpracę mamy, tj. rosyjski Irkuck i Smoleńsk. Co prawda społeczności tych miast niczego nie zawiniły, to nie oni prowadzą wojnę z Ukrainą, ale w związku z apelem przewodniczącego Związku Miast Ukrainy, mera i obrońcy Kijowa Vitalija Kliczko, który zwrócił się do Związku Miast Polskich i do innych organizacji zrzeszających polskie samorządy, żeby wypowiadały albo zawieszały umowy o współpracę celem solidaryzowania się z miastami Ukraińskimi, celem pokazania kolejnych sankcji.

Czy zamrożenie współpracy między polskimi a rosyjskimi samorządami mogą przynieść jakieś skuteczne efekty?

Mam bardziej nadzieję, że ten sygnał poprzez społeczności rosyjskich miast dotrze do rządzących Rosji i coś pozytywnego nastąpi, wojna w końcu zostanie przerwana, i że nie będziemy mieli do czynienia z tym, o czym dowiadujemy się od naszych koleżanek i kolegów z miast ukraińskich. Tam trwa normalna, regularna wojna. Trzeba zrobić wszystko, by wesprzeć i pomóc tej ludności

– argumentował swoją inicjatywę Krzysztof Matyjaszczyk. Rada Miasta zgodziła się z prezydentem Częstochowy w tej sprawie.

 

Zobacz także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj