Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Pierwszy miód z miejskiej pasieki już jest. Są szanse na więcej uli i miodu w kolejnym sezonie

Facebook Twitter

Samorządowy miód nie stanie się towarem eksportowym, ale faktycznie miejska pasieka zebrała pierwsze plony. Wyprodukowany przez częstochowskie pszczoły miód może być na pewno hitem marketingowym.

fot. czestochowa.pl

Próbki miodu trafiły już do mieszkańców Częstochowy:

Trochę się obawialiśmy, że tego miodu będzie niewiele, ale okazało się, że pszczoły są pracowite, więc kilkadziesiąt słoików miodu powstało. Stwierdziliśmy, że najfajniejszą rzeczą, jeśli chodzi o jego dystrybucję, szczególnie w pierwszym roku, będzie rozdanie tak, aby zachęcić innych mieszkańców do tego, że poprawna zbiórka odpadów ma sens, bo dzięki temu jest czyściej, a także są efekty takie, że mamy miejską pasiekę zrobioną np. z pralki, a w tej dawnej pralce mieszkają pracowite pszczoły, które robią słodki miód.

Jak przypomina Łukasz Kot z Centrum Usług Komunalnych, częstochowska pasieka powstała w maju przy ul. Anyżkowej, gdzie ustawione w ramach ekologicznych działań ule skonstruowane z elektroodpadów, tworzą profesjonalną pszczelą rodzinę. Ma szansę rozwijać swoją produkcję w kolejnym sezonie:

To był pierwszy zbiór i zależało nam na tym, żeby jak najwięcej osób się o tym dowiedziało. Jest to 100 % miód częstochowski, z Dźbowa, bo tam jest pasieka. Ilość miodu wskazuje, że wybraliśmy miejsce dobre, bo pszczoły je polubiły. To było około 50 kg miodu. W tym roku były duże słoiki, więc w przyszłym roku na pewno zmniejszymy słoiki, żeby więcej mieszkańców mogło dostać ten miód. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku tych słoików będzie kilkaset.

Niestety miód z miejskiej pasieki nie będzie już dystrybuowany, w tym roku powstało kilkadziesiąt słoików, które władze miasta rozdały mieszkańcom. Za to jest szansa na to, że miejska pasieka się powiększy:

Mamy jeszcze w zapasie ule, które możemy gdzieś posadowić. Szukamy na nie miejsca na terenach miejskich tak, żeby pszczoły były bezpieczne. Zależy nam na tym, żeby to było na terenie jakiejś jednostki tak, żeby one były ogrodzone i nie bały się, że ktoś je zniszczy. Jeżeli znajdziemy fajne miejsce, to dołożymy uli, w związku z czym pszczół będzie więcej. A jak będzie więcej pszczół, to będziemy mieli więcej miodu.

Budowa miejskiej pasieki była możliwa dzięki aktywności częstochowian w zbieraniu elektrośmieci, duże gabaryty zostały spożytkowane właśnie do budowy uli. Rozmawialiśmy z koordynującym akcję Łukaszem Kotem.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj