Garniec Smaków

Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Nie wręczajmy na Mikołaja dzieciom nadmiernej ilości słodyczy

Facebook Twitter

Nie zasypujmy dzieci słodyczami z okazji Mikołajek, apelują o rozsądek dietetycy. Wszyscy wiemy, ze nadmiar cukru szkodzi, ale 6 grudnia lub wkrótce pod choinkę, to właśnie słodycze najchętniej wręczamy najmłodszym.

Możemy przygotować takie prezenty, ale najważniejszy jest umiar:

Okres grudniowy jest czasem wypełnionym słodkościami wśród dzieci. To nie jest tak, że słodycze są zakazane. Natomiast bardzo ważne jest dawkowanie ich w umiarkowanych ilościach. Niestety rodzice bądź dziadkowie nie mają tej świadomości. Bardzo często spotykam się z tym, że jak dziecko nie chce zjeść pełnowartościowego posiłku np. obiadu czy kolacji, to bardzo często zachęcane są słodyczami. Bardzo dużym błędem jest dawanie słodyczy na noc. Dzieci się objadają i ten sen nie jest już taki, jaki powinien być

– radzi dietetyczka Natalia Sobczyk. Popełniamy zasadniczy błąd, bo cukier uzależnia, a maluchom trudno odmówić zjedzenia słodyczy:

Słodycze to tzw. puste kalorie. Nie mają żadnych witamin, składników mineralnych. Jeżeli dziecko ma ochotę na coś słodkiego – dajmy kostkę czekolady, ale gorzkiej. To jest problem, bo dzieci są nauczone spożywania słodyczy, w których czują cukier. Cukier podnosi nam gwałtownie energię, ale tak naprawdę od razu spada. Słodycze można dać dziecku np. pełnowartościową czekoladę, więc przede wszystkim czytajmy etykiety.

Dzisiaj słodycze na pewno pojawią się wśród mikołajowych prezentów, niestety pewnie jeszcze większą ich ilość dzieci znajdą pod choinką. Poinstruujmy osoby, które obdarowują nasze dzieci, jakie „słodycze” będą lepsze niż tradycyjne cukierki i czekolada. Zdrowe słodkości to te, które sami zrobimy domowym sposobem:

Fajnie gdyby rodzice wyszli z inicjatywą i przygotowywali przekąski w domu. Dzieci bardzo lubią krem czekoladowo-orzechowy, można go wykonać również w domu. Jedyne co potrzebujemy to banan, niesłodzone kakao i awokado – to wszystko trzeba zblendować, dać do lodówki i mamy gotową przekąskę. Wychodzę z założenia, że jeśli chcemy, żeby dzieci zmieniły swoje nawyki żywieniowe, to najpierw musimy zacząć od siebie.

Ze zdrową radą w grudniu pełnym słodkości zwracała się częstochowska dietetyk Natalia Sobczyk.

 

Zobacz także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj