Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Poradnik dietetyczny Radia JURA: Słodki prezent na Mikołajki dla dziecka? Nie warto!

Facebook Twitter

Z okazji zbliżających się Mikołajek wszyscy chcemy, aby nasze pociechy były zadowolone. Na ten dzień przygotowujemy dzieci od miesięcy: „ Jak nie będziesz grzeczny/a, to nie będzie prezentu”, „ Mikołaj wszystko widzi”, „Jak nie zjesz obiadu, to nie będzie słodkiego". To tylko parę przykładów, które słyszy się na co dzień. U dzieci zdarza się, że nie mają ochoty zjeść obiadu czy innego posiłku i rodzice bądź dziadkowie chcą zachęcić je do zjedzenia przygotowanego posiłku, zazwyczaj słodyczami.

fot. Pixabay

Nagradzanie dziecka, urodziny, dzień dziecka – w ciągu roku mamy wiele okoliczności do wręczania dzieciom słodkości

W ciągu roku dzieci cały czas mają do nich dostęp. Tworzy się tak zwany schemat – idziemy w gości, tam będą dzieci, to jak tu im nie kupić czegoś słodkiego. Kluczem są nadchodzące Mikołajki, wtedy dzieci otrzymują słodycze tak mówiąc „workami”. Czy to paczki od rodziców z pracy, czy to w przedszkolu czy w szkole, czy w domu i tak od początku grudnia do końca, gdyż ledwo nie przejedzą słodyczy z Mikołaja to zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Można to odebrać za nic złego, to nie jest żaden problem. Przez wielu ludzi jest ten temat lekceważony. Warto zwrócić uwagę, że te czynności, które wprowadzamy u swoich dzieci to tak naprawdę  złe nawyki, których sami ich uczymy. Niestety to tak jak z uzależnieniem od alkoholu u dorosłego człowieka, ta osoba nie urodziła się i nie miała tego w genach, ona to nabyła latami. Tak samo jest u dzieci, one się uczą od dorosłych, dzieci są bardzo dobrymi obserwatorami, nawet lepszymi niż osoby dorosłe. Skoro my im na to pozwalamy, wręcz nagradzamy ich słodyczami, to przecież dziecko odbiera to za coś dobrego. Oni nie wiedzą, że to jest złe, że to może nieść za sobą konsekwencje zdrowotne.

fot. Pixabay

Wielu osób dorosłych zmaga się z otyłością, wieloma chorobami cywilizacyjnymi

Pojawienie się tych chorób zależy od kilku czynników (również podłoże genetyczne), natomiast zazwyczaj to nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Sposób żywienia np. zbyt wysoko kaloryczne posiłki, mocno przetworzone, duże ilości tłuszczu zwierzęcego no i nasz klucz to słodycze. Nie pisze tego po to, aby wzbudzić strach, tylko uświadomić, że nic nie bierze się znikąd i wiele chorób rozwija się z powodu nieprawidłowego trybu życia:

  • za małej aktywności fizycznej,
  • za dużej ilości spożywanych kalorii w stosunku do zapotrzebowania organizmu,
  • za dużego udziału procentowego żywności wysokoprzetworzonej w naszej diecie – żywność o znikomej zawartości witamin i składników mineralnych, za to dużej zawartości cukrów prostych i nasyconych kwasów tłuszczowych.

Ogólnoświatową epidemią jest otyłość, która coraz częściej jest widoczna u dzieci (np. na wakacjach na plaży), nie sponsorujmy naszym choroby. Z otyłością wiąże się wiele innych schorzeń i chorób w tym coraz częściej pojawiająca się insulinooporność, czy cukrzyca typu 2. Dzieci zaczynają chorować na choroby, które do tej pory dotyczyły tylko osób dorosłych.

fot. Pixabay

W podstawowych paczkach od Mikołaja znajdują się przykładowe słodycze: nutella, toffifee, czekolady, kinderki, żelki, mamby, lizaki, czekoladowe Mikołaje, pierniczki w czekoladzie, z owoców mandarynki bądź pomarańcze.

Tak złożona paczka wynosi około 7000 kcal

Dzieci po otrzymaniu tylu słodkości są w stanie zjeść je w przeciągu tygodnia. Warto zauważyć, że tydzień ma 7 dni więc średnio dziecko spożywa około 1000 kcal dodatkowo. O tyle zwiększona wartość energetyczna, jest konsekwencją przybierania na wadze. Często u osób, które chcą przytyć, do ich całkowitej przemiany materii, czyli tyle kalorii, ile powinni spożywać w ciągu dnia, zwiększa się kaloryczność o około 500 kcal. Podając dzieciom takie ilości słodyczy, nie jesteśmy świadomi, że nadwyżka kaloryczna będzie odkładać się w organizmie dziecka w postać tkanki tłuszczowej.

fot. Pixabay

Zamiast słodyczy, zastosujmy alternatywę

Np. przygotuj bileciki/ kupony na różne aktywności, które wykonasz razem z dzieckiem:

  • Bilet do domowego kina, czyli wspólne oglądanie bajek/ filmów, przyrządzenie zdrowych przekąsek.
  • Kupon do domowego spa , przygotujmy kąpiel z pianą, zapalmy świeczki, wspólnie się pobawmy.
  • Przygotujmy losy na wspólne gotowanie (kto co wylosuje wspólnie przygotujecie).

Tak przygotowane niespodzianki, można wykorzystać  wieczorną porą, z przygotowanymi  przekąskami.

Kupną Nutellę można zastąpić taką zrobioną w domowych warunkach. Potrzebne będzie: banan, awokado, kakao w proszku, wiórki kokosowe. Zmieszać dokładnie wszystkie składniki i wstawić do lodówki. Posypać wiórkami kokosowymi.

To jest tylko parę przykładów, jak można wspólnie spędzić Mikołajki. Dzieci na pewno będą zadowolone. Z okazji nadchodzących dnia Pana w czerwonym kubraczku z siwą długą brodą, dla wszystkich dzieci spełnienia wszystkich prezentowych marzeń.

O autorce: Natalia Sobczyk

Jestem dietetykiem, studiuje Żywienie człowieka i dietetykę na drugim stopniu na Uniwersytecie im. Jana Długosza w Częstochowie. Jestem członkinią Studenckiego Koła Naukowego Dietetyków UJD. Oprócz studiów i obowiązkowego materiału jaki muszę zaliczyć, chętnie sięgam po inne źródła zdobywania wiedzy.

Poradnik dietetyczny to nasz nowy cykl w Radiu JURA. Za tydzień kolejna porcja dietetycznych porad. Śledźcie naszą stronę oraz nasz profil na FB.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj