Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Matura to nie bzdura. Dzisiaj matematyka

Pierwszy krok mają już za sobą. Wczoraj zdawali język polski, dzisiaj matematyka, później język angielski. Maturzyści z Częstochowy rozpoczęli zmagania z egzaminem dojrzałości.

Szacowany czas czytania: 00:35

W dobie pandemii to nie lada wyzwanie, ale z tego co usłyszeliśmy wczoraj tuż po egzaminie, wrażenia były raczej pozytywne:

Stres był przed maturą, bo nie wiadomo, co mogło się trafić.

Nie było jakoś bardzo trudno, ale jednak dosyć problematycznie.

Po wejściu do sali był stres. Jeszcze zanim dostaliśmy arkusze było drżenie rąk, ale potem było już spokojnie. Zwłaszcza jak zobaczyłam „Lalkę” Bolesława Prusa to już byłam naprawdę spokojna.

Było dosyć łatwo, więc mam nadzieję, że dobrze napiszę. Była „Lalka” – tak jak wszyscy przypuszczali, ale i tak odniosłam się do interpretacji wiersza. 

Dzisiaj matematyka. Trzymamy kciuki!

REKLAMA