StartWiadomości

Była pewna kradzieży samochodu, tak naprawdę zapomniała gdzie zaparkowała

Mieszkanka Lublińca zgłosiła zniknięcie auta, gdy zorientowała się, że nie ma go w przydomowym garażu. Kilka minut później właścicielka zadzwoniła na komisariat ponownie.

Przepraszając za kłopot, przyznała, że zaparkowała tym razem w innym miejscu.

Zostaw komentarz