StartWiadomości

Sprawca śmiertelnego wypadku, który prowadził po dopalaczach, stanie przed sądem

Jego kierowca zginął na miejscu. Biegli ustalili, że w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h 23-latek jechał z prędkością trzy razy większą. Okazało się też, że prowadził samochód pod wpływem środków odurzających. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Zostaw komentarz