StartWiadomości

Sceny niczym z amerykańskiego filmu rozegrały się wczoraj nieopodal Częstochowy

Policjanci z Kłobucka mówią, że to cud, że nikt poważniej nie ucierpiał. Rajd złodzieja skończył się na ulicy Staszica. To tutaj prowadzony przez niego samochód wpadł w poślizg, mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia w pobliskie pole, gdzie po chwili został zatrzymany przez ścigających go policjantów. Okazało się, że mężczyzna był pijany. Sprawa trafi do prokuratury.

Zostaw komentarz