StartWiadomości

Kłopoty z psem i jego właścicielem

Ponieważ pies rasy uznawanej za niebezpieczną nie był odpowiednio nadzorowany, to przypadkowi przechodnie zwrócili się o pomoc do strażników miejskich. Przy okazji mężczyzna zniszczył zaparkowany na chodniku samochód. Pijany i agresywny wobec mundurowych właściciel psa trafił do izby wytrzeźwień.

Zostaw komentarz