Radio Jura Home

Moje Miasto Moje Radio • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Jeden ozdrowieniec może pomóc nawet 9 chorym na COVID-19

Facebook Twitter

Wciąż aktualny jest apel o oddawanie osocza, by wspomagać leczenie zakażonych koronawirusem. W wielu miejscach w internecie pojawiły się informacje, że osocza nie mogą oddawać kobiety, które kiedykolwiek były w ciąży.

Czy to prawda? Sprawdzała Monika Sokołowska:

Nie do końca tak jest. Chodzi o to, że w czasie ciąży i po jej zakończeniu organizm kobiety wytwarza alloprzeciwciała, które mogą przyczynić się do wystąpienia niepożądanej reakcji u biorcy osocza. Trzeba więc to sprawdzić, wykonując dodatkowe badanie przeciwciał anty-HLA. Dlatego oddawanie osocza przez kobiety, które były w ciąży nie jest niemożliwe, jest tylko dłuższe w czasie i droższe. Badanie przeciwciał anty-HLA jest wykonywane w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie. Czas oczekiwania na wynik jest różny, ale to nie dyskwalifikuje, tylko po prostu wydłuża czas, który upływa do momentu możliwości wydania osocza do leczenia. Dla kobiet, które chciałby oddać osocze nie oznacza to dodatkowych komplikacji ani nie wydłuża czasu wizyty potencjalnej dawczyni w stacji. Jeśli badania potwierdzą, że osocze ma tak zwane wysokie miano przeciwciał przeciwko koronawirusowi i nie ma przeciwciał anty-HLA, to takie osocze może zostać przekazane do szpitali.

Przypominamy, że do stacji krwiodawstwa mogą zgłaszać się osoby, które miały pozytywny wynik testu po 28 dniach od momentu zakończenia izolacji, bez badań kontrolnych. Jeśli ktoś miał wykonywane testy kontrolne i uzyskał dwukrotnie ujemy wymaz może zgłosić się już po 14 dniach.

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 1 grudnia 2020