Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Co z tymi dzikami, będzie odstrzał czy nie? Część radnych za, ale jest też sprzeciw oraz petycja

Facebook Twitter

Dziki wchodzące na posesje, podchodzące pod okna domów i niszczące ogródki działkowe, to problem, który tej jesieni znów dotknął mieszkańców w kilku dzielnicach. Stąd na terenie Częstochowy, szczególnie na Starym Błesznie, Brzezinach czy w Dźbowie, miasto postanowiło podjąć zdecydowane działania.

fot. webandi/pixabay.com

Polski Związek Łowiecki ma pomóc w redukcji liczby dzików i przeprowadzi odstrzał na tym obszarze?

Tomasz Jamroziński: Radni Barbara Gieroń i Andrzej Sowa zgłaszali interpelację wskazując, że największe problemy z dzikami występują w części południowej Częstochowy. Dziki w tych dzielnicach stanowią bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców, stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym a także niszczą uprawy rolne dewastując mienie, przydomowe ogródki, pola uprawne, trawniki czy ogrodzenia. Największe zagrożenie stwarzają zwierzęta bytujące np. przy ruchliwych drogach, na terenie silnie zabudowanym lub przemysłowym, gdzie polować nie wolno

– mówił Tomasz Jamroziński z częstochowskiego magistratu. Jednocześnie w Częstochowie wystartowała inicjatywa w postaci petycji, pod którą gromadzone są podpisy mieszkańców, sprzeciwiających się zabijaniu dzików. Część radnych uważa, że decyzja podjęta przez Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta jest błędna:

Małgorzata Iżyńska: Petycja, którą wystosowała jedna z mieszkanek naszego miasta, którą absolutnie popieram i ją udostępniam, i zachęcam wszystkich do podpisywania tej petycji, która jest również głosem sprzeciwu wobec tej decyzji. Te sprawy można rozwiązać inaczej. W jaki sposób? To pozostawiam panu naczelnikowi Wydziału Ochrony Środowiska, który taką decyzję wydał i myślę, że powinien bardzo poważnie wziąć pod uwagę przede wszystkim głos wielu set osób, które nie zgadzają się do tej pory na wydanie takiej decyzji

– argumentuje radna częstochowska Małgorzata Iżyńska, zaangażowana w ochronę zwierząt. Tymczasem magistrat poinformował, że w celu ochrony mieszkańców i ich dóbr zostanie dokonany odstrzał redukcyjny 50 sztuk zwierząt. Ma odbywać się na terenie wchodzącym w skład obwodu łowieckiego nr 44. Sprawę ma rozwiązać lokalny oddział łowiecki:

Tomasz Jamroziński: Nawiązano więc porozumienie z kołem łowieckim i ustalono, w jaki sposób przeprowadzić można redukcję. Odstrzał dzików w liczbie do 50 sztuk zostanie przeprowadzony do końca 2023 roku, z uwzględnieniem aktualnych zgłoszeń i próśb o interwencję, z ukierunkowaniem na osobniki stanowiące szczególne zagrożenie dla mieszkańców oraz w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej. Odstrzał redukcyjny prowadzić będą wyłącznie osoby uprawnione do wykonywania tego typu czynności zrzeszone w Polskim Związku Łowieckim

– dodaje Tomasz Jamroziński z biura prasowego w UM. W samej Częstochowie jest 11 okręgów łowieckich. Jednocześnie miasto inwestuje w rozwój infrastruktury turystycznej. W efekcie podczas spaceru po leśnych obrzeżach miasta, można natrafić na nagonki, które stwarzają bezpośrednie niebezpieczeństwo, uważa miejska radna:

Małgorzata Iżyńska: Wytyczanie obwodów łowieckich jest w gestii wojewody i to trzeba unormować. Nie może być tak, że ludzie wychodzący chcąc spędzić czas miło na jurze, gdzie wszystkich zapraszamy, chodzą po czynnych obwodach łowieckich. To jest nieodpowiedzialne. Wiemy, ile jest takich przypadków, że ktoś kogoś pomylił, więc żeby nie doprowadzić do tragedii, po raz kolejny apeluję do władz mojego miasta, aby zwróciły się do wojewody – jest czas do marca, kolejny rok – żeby jednak podjąć te działania

– dodaje Małgorzata Iżyńska, radna Częstochowy. Miasto zdecydowało o odstrzale, który ma się odbyć w ciągu najbliższego roku.

Zobacz także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 3 lutego 2023