StartWiadomości

Sceny jak z sensacyjnego filmu rozegrały się w jednym z mieszkań w Częstochowie…

Kryminalni ustalili, że kilka dni wcześniej pobity mężczyzna pożyczył od nieznajomej kilka złotych na jedzenie. Kobieta zaproponowała, że przyjdzie do niego ze swoim partnerem napić się kawy. Właściciel mieszkania nie protestował. Goście przynieśli jednak ze sobą alkohol, po wypiciu którego stali się agresywni. Z każdą godziną zaczęli też doliczać odsetki do pożyczonych kilku złotych. Ostatecznie żądali zwrotu ponad 800 złotych. Kiedy nie otrzymali gotówki, zagrozili pozbawieniem życia. Przez 2 dni bili 33-latka oraz jego partnerkę. Po tym czasie, wykorzystując nieuwagę oprawców, domownicy zdołali wyjść z mieszkania i z licznymi obrażeniami zgłosili się do szpitala. Kiedy opowiedzieli personelowi co się stało, na miejsce przyjechali mundurowi. W mieszkaniu pokrzywdzonego policjanci zatrzymali pijaną parę. Jak informuje KMP w Częstochowie, zarówno kobieta jak i mężczyzna byli już karani za podobne przestępstwa. Najbliższe trzy miesiące oboje spędzą w areszcie. Odpowiedzą za usiłowanie wymuszenia rozbójniczego i pobicie. Grozi im nawet 10 lat więzienia.

Zostaw komentarz