Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Poseł Andrzej Szewiński: spłacę kredyt zaufania, którym obdarzyli mnie wyborcy

Andrzej Szewiński, sportowiec, siatkarz, ponownie został wybrany posłem na Sejm. Był "dwójką" na liście Koalicji Obywatelskiej.

Andrzej Szewiński
FB Andrzej Szewiński

Szacowany czas czytania: 01:27

Andrzej Szewiński, sportowiec, w ostatnich latach wiceprezydent Częstochowy, senator VII i VII kadencji oraz poseł, ponownie wywalczył mandat poselski. Zdobył miejsce w Sejmie, dzięki poparciu ponad 10 tys. osób z naszego okręgu w niedzielnych (15.10.) wyborach.

Andrzej Szewiński: To jest na pewno kamień milowy, jeżeli chodzi o polską demokrację, mówię to o wymiarze ogólnopolskim. Jest fantastyczny wynik, frekwencja niesamowita. To świadczy o świadomości Polaków i to młodzi i starsi w Polsce i za granicą. To było coś fantastycznego, cały świat na nas patrzył. Jeżeli chodzi o ten nasz wymiar lokalny, czyli subregionu, to też jest wielki sukces. Koalicja Obywatelskiej, opozycji – zdobyliśmy jeden mandat więcej.

Jak twierdzi nasz rozmówca, kolejna kadencja w Parlamencie rozbudza apetyt na dalszą pracę, ale jest też to zobowiązaniem wobec wyborców…

Andrzej Szewiński: Zintensyfikowałem te działania podczas kampanii wyborczej. Miałam podobny wynik, troszeczkę lepszy niż ten, co cztery lata temu. Chodziłem podczas kampanii, różne były  głosy, jeżeli chodzi o mieszkańców z którymi rozmawiałem, szczególnie w tym obwarzanku częstochowskim. Mamy ten trzeci mandat i też fajnie, że z Lublińca, bo reprezentuję powiat lubliniecki. Moje teraz zobowiązanie jest takie, żeby spłacić kredyt zaufania, którym obdarzyli mnie obywatele, wyborcy.

Poseł Andrzej Szewiński startował z list Koalicji Obywatelskiej, z miejsca nr 2. Z tej listy miał też drugi wynik za Izabelą Leszczyną. Zdobył dokładnie 10 171 głosów, liderka listy miała ponad 60,5 tys. głosów poparcia.

Czytaj także:

REKLAMA