Mniej ciężarówek rozjeżdża ulice w mieście. Sytuacja poprawi się jeszcze w kolejnych miesiącach?
O kilka tysięcy pojazdów na dobę zmniejszyło się obciążenie ulic na południu Częstochowy. To dobre wieści nie tylko dla mieszkanców Dźbowa.
REKLAMA
O kilka tysięcy pojazdów na dobę zmniejszyło się obciążenie ulic na południu Częstochowy. To dobre wieści nie tylko dla mieszkanców Dźbowa.
W piątek (2.08.) oficjalnie otwarto 33 kilometrowy odcinek autostrady Częstochowa - Pyrzowice, a od wczoraj (05.08.) obowiązują na niej już zmiany. GDDKiA wprowadziła aktualizację organizacji ruchu. Czego dotyczy i co oznacza dla kierowców?
Będzie otwarty dzisiaj po południu. To pierwszy od 3 lat nowy fragment autostrady, który uruchamia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Trasa liczy 33 km, przynajmniej częściowo ułatwi podróż, bo w drodze na północ kierowcy będą musieli z A1 na węźle Woźniki zjechać na drogę wojewódzką 789, a w Koziegłowach dojechać do DK1.
Mimo wszystko Ministerstwo Infrastruktury chce jeszcze w tym roku dokończyć autostradę w naszym regionie. Resort dołoży do budowy powstającej drogi nawet ponad 200 mln złotych, aby tylko udało się ponownie rozstrzygnąć przetarg i wybrać firmę, która dokończy prace po tym jak z budową rozstał się włoski wykonawca.
Mimo wcześniejszych deklaracji o kontynuacji współpracy, GDDKiA zerwała umowę z włoskim gigantem Salini. Firma budowała częstochowski odcinek F autostrady A1. Zawiniła opieszałość i ogromne opóźnienia. Spowodował je wykonawca, blokując prace, nieregulując należności dla polskich firm podwykonawczych oraz żądając wielomilionowych dopłat od inwestora.
Przypominamy kierowcom, którzy na majówkę zamierzają jechać tą trasą. Na 5-cio kilometrowym odcinku od Łochyni do Lubojenki, zakończono wprowadzanie nowej organizacji ruchu w związku z budową autostrady w tym miejscu.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzyła oferty w powtórzonym przetargu na zaprojektowanie i budowę A1 na odcinku- węzeł Piotrków Trybunalski Południe i węzeł Kamieńsk. Do realizacji tej inwestycji zgłosiło się 5 firm.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła nowy przetarg na budowę 24-km odcinka autostrady A1 między Częstochową, a Piotrkowem. Wcześniej w związku z przetargiem pojawiły się problemy i procedurę trzeba było powtórzyć.
Wiemy że zaplanowany odcinek z Częstochowy do Tuszyna będzie miał trzy pasy jazdy w każdym kierunku. Z kolei czy część A1 stanowiąca obwodnicę naszego miasta będzie trasą bezpłatną, jeszcze nie wiadomo.
Umowa na budowę odcinka autostrady A1 Tuszyn - Częstochowa może być podpisana w wakacje – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Minister przypomniał, że ta część autostrady będzie budowana w śladzie istniejącej drogi krajowej nr 1, co będzie oznaczało „olbrzymie” utrudnienia dla kierowców.
Spółka Polaqua prawdopodobnie zbuduje ostatni odcinek autostrady A1 między Częstochową a granicą województwa śląskiego i łódzkiego. Za wykonanie prawie 17 kilometrów drogi chce niemal 600 milionów złotych.
Mieszkańcy i włodarze podczęstochowskich gmin kierują swój apel w sprawie A1 do parlamentarzystów. Piszą do posłów i senatorów z naszego regionu w sprawie budowy dróg alternatywnych przy powstającym odcinku autostradowym. Odcinek z Częstochowy do Tuszyna zbudowany zostanie na śladzie dzisiejszej DK1, co spowoduje, że część gmin zostanie komunikacyjnie odcięta, a istniejące drogi lokalne mogą być przeciążone.