Lubliniec: To nie było uprowadzenie. Policja dementuje informacje
Choć pierwotnie informacja mówiła o porwaniu nastolatki, ostatecznie historia dobrze się skończyła.
REKLAMA
Choć pierwotnie informacja mówiła o porwaniu nastolatki, ostatecznie historia dobrze się skończyła.
We właściwym miejscu, o właściwym czasie znaleźli się częstochowscy policjanci. W niespełna godzinę po napadzie, policja z częstochowskiego wydziału konwojowego zatrzymała podejrzanego mężczyznę. To 23-latek który najpierw sterroryzował mieszkańców domu jednorodzinnego i odjechał z miejsca ich samochodem.
Akt oskarżenia przeciwko b. antyterroryście Dominikowi G. oraz wielokrotnie karanemu Janowi S. skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie gliwicka prokuratura okręgowa. Odpowiedzą m.in. za porwanie, wymuszenie okupu i spowodowanie rozstroju zdrowia u swojej ofiary. Do tego zdarzenia doszło w 2013 roku w Częstochowie.
Ojciec dwójki maluchów ma zapłacić jedynie grzywnę. Sprawa ma swój finał po niemal półtorarocznej batalii w sądzie, chociaż oskarżyciel nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
39-letni mieszkaniec Krakowa, 54-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego oraz 31-letni mieszkaniec powiatu gliwickiego.