Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Zapadł wyrok ws. rozboju i próby kradzieży pojazdu

Chciał ukraść busa wartego 100 tysięcy złotych – teraz usłyszał wyrok, który zapadł przed Sądem Rejonowym w Myszkowie. 25-letniego obywatela Ukrainy skazano za usiłowanie rozboju na kierowcy. Do tego zdarzenia doszło w Lgocie Nadwarciu w powiecie myszkowskim.

Zabójstwo w Irządzach

Szacowany czas czytania: 01:43

Sąd w Myszkowie wydał wyrok ws. rozboju

Tomasz Ozimek: Sąd Rejonowy w Myszkowie skazał oskarżonego na karę 5 lat pozbawienia wolności oraz zasądził od niego na rzecz pokrzywdzonego zadośćuczynienie w kwocie 2 000 zł. W mowie końcowej prokurator wnosił o wymierzenie oskarżonemu kary 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie ocenia ten wyrok jako słuszny i nie będzie w tej sprawie składać apelacji.

Jak ustalono, mężczyzna próbował przejąć pojazd grożąc kierowcy, na szczęście dla właściciela próba rozboju była nieudana. Całe zajście miało miejsce latem 2025 roku, przypomina prok. Tomasz Ozimek.

Tomasz Ozimek: W lipcu ubiegłego roku w Częstochowie do busa, który jechał do Krakowa, wsiadł 25-letni obywatel Ukrainy. W trakcie jazdy z busa wysiedli wszyscy pasażerowie oprócz oskarżonego. Pojazd znajdował się w miejscowości Lgota Nadwarcie w powiecie myszkowskim. Obywatel Ukrainy podszedł do kierowcy i dwa razy uderzył go pięścią w głowę, krzycząc Pistolet! Auto! Pokrzywdzony zatrzymał busa i zdołał z niego uciec, zabierając kluczyki ze stacyjki.

Kierowca zatrzymał nadjeżdżający samochód i wraz z innymi osobami udało mu się obezwładnić napastnika. Sprawcę wspólnie przekazali policji. Ten przyznał się do swojego czynu, ale jak twierdzi działał po wpływem substancji odurzającej.

Tomasz Ozimek: W trakcie przeszukania osoby oskarżonego i wnętrza busa funkcjonariusze nie znaleźli broni palnej lub innych niebezpiecznych przedmiotów. Prokurator przedstawił obywatelowi Ukrainy zarzut usiłowania rozboju na kierowcy busa, którego celem była kradzież pojazdu. Podejrzany przyznał się do popełnienia przestępstwa i wyjaśnił, że nie pamięta okoliczności zdarzenia, gdyż przed wejściem do busa zażył narkotyki.

– informuje prok. Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Sprawą zajmowała się w ostatnich miesiącach Prokuratura Rejonowa w Myszkowie. Wyrok nie jest prawomocny.

Autor: Mariusz Osyra

REKLAMA