Za nami gorące lato. Ratownicy medyczni i lekarze mieli dużo pracy
W ciągu minionych wakacji wielokrotnie nękała nas tropikalna pogoda. Gorące lato na dobre rozgościło się w naszym regionie, a i teraz padają wrześniowe rekordy ciepła. Wysokie temperatury i nieodpowiednie przygotowanie mieszkańców, wielokrotnie dołożyło pracy lekarzom.

Szacowany czas czytania: 00:39
O tym, że w letnim sezonie więcej osób trafiało do szpitala na „Partkice”, mówiła nam kierownik szpitalnego SOR-u – Jolanta Majer. Podsumowała dla nas działania ostatnich tygodni…
Także niefrasobliwe podejście rodziców do opieki nad dziećmi powodowało podobne zagrożenia. Jak mówią medycy zapominaliśmy o właściwym nawodnieniu, ochronie przed słońcem i przecenialiśmy swoje możliwości. Były tego lata też ciężkie przypadki z jakimi zmagano się na szpitalnym oddziale ratunkowym. Trafił tutaj np. triathlonista w ciężkim stanie na skutek przegrzania organizmu…
Letnie interwencje na SOR-ze tego lata przypomniała kierownik oddziału z Parkitki Jolanta Majer. Temperatury wprawdzie już nie tak wysokie, są jeszcze przed nami. W przyszłym tygodniu termometry mogą wskazać nawet 29 stopni Celsjusza.