Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Wyjazdowe zwycięstwo Rakowa w ostatnim tegorocznym meczu

Facebook Twitter

W ostatnim meczu rundy jesiennej rozgrywek PKO BP Ekstraklasy rozegranym w sobotę (12.11) piłkarze Rakowa Częstochowa wygrali w Lubinie z Zagłębiem 2:1. Gole dla naszej drużyny zdobyli w pierwszej połowie spotkania Deian Sorescu i Stratos Svarnas, gospodarze odpowiedzieli tylko trafieniem Kacpra Chodyny z rzutu karnego.

Częstochowianie przyjechali do Lubina mając na koncie 6 ligowych wygranych z rzędu, z czego w ostatnim meczu przed tygodniem rozgromili Wisłę Płock aż 7:1. Gospodarze z kolei spisują się w tym sezonie bardzo słabo i po porażce w 16 kolejce ze Stalą Mielec 0:3 włodarze klubu zwolnili trenera Piotra Stokowca. Rozpędzony Raków był więc faworytem meczu kończącego pierwszą rundę rozgrywek w sezonie 2022/2023. Od pierwszych minut podopieczni trenera Marka Papszuna potwierdzili to na boisku. „Czerwono – niebiescy” narzucili rywalom swój styl gry, w pierwszych 10 minutach bliscy zdobycia bramki byli Fabian Piasecki czy Giannis Papanikolau. W 18 minucie pięknym strzałem z 20 metrów popisał się Sorescu i Raków objął w Lubinie prowadzenie. 10 minut później było już 2:0 dla naszej drużyny – dośrodkowanie Ivi Lopeza z rzutu wolnego uderzeniem głową na gola zamienił Svarnas. W 33 minucie powinno być 3:0, ale z kilku metrów fatalnie spudłował Piasecki….

Druga część meczu rozpoczęła się od zmiany w drużynie Rakowa – na boisku po raz pierwszy od kilku miesięcy zobaczyliśmy wracającego po kontuzji Andrzeja Niewulisa, który zastąpił Zorana Arsenica. Dwubramkowe prowadzenie trochę uśpiło naszych piłkarzy, którzy pozwolili gospodarzom na skonstruowanie kilku akcji ofensywnych. Przy uderzeniach Tomasza Pieńko, Filipa Starzyńskiego czy Sasy Zivca skutecznie interweniował jednak Vladan Kovacevic. Raków również miał swoje szanse, między innymi Ivi Lopez, który w 67 minucie przegrał pojedynek „sam na sam” z bramkarzem Zagłębia Jasminem Buricem. W 86 minucie po zagraniu ręką Svarnasa w polu karnym Rakowa arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy. „Jedenastkę” wykorzystał w 88 minucie Chodyna, jednak to było wszystko na co częstochowianie pozwolili tego dnia ekipie z Dolnego Śląska.

Raków zasłużenie wygrał z Zagłębiem 2:1 i zimową przerwę spędzi na pozycji lidera ekstraklasy, z dorobkiem 41 punktów. Częstochowianie znajdują się na prostej drodze do wygrania ligi i wydaje się, że tylko kataklizm może odebrać naszym piłkarzom tytuł mistrzowski.

Zagłębie Lubin – Raków Częstochowa 1:2 (0:2) – Sorescu (18 min.) 0:1; Svarnas (28 min.) 0:2; Chodyna (88 min.) 1:2

Skład Rakowa: Kovacevic, Svarnas, Arsenic (Niewulis), Tudor, Kun, Papanikolau (Lederman), Kochergin, Sorescu (Długosz), Ivi Lopez (Wdowiak), Nowak (Berggren), Piasecki

G.S.

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 7 grudnia 2022