Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Włókniarz zremisował w Gorzowie. Świetna postawa naszych juniorów

Facebook Twitter

W pierwszym meczu półfinału PGE Ekstraligi rozegranym w piątek (02.09) żużlowcy zielonaenergia.com Włókniarza Częstochowa zremisowali na wyjeździe z Moje Bermudy Stalą Gorzów 45:45. Zwycięstwo było blisko, po 11 biegu "biało - zieloni" prowadzili już nawet 8 punktami, ale zabrakło koncentracji w końcówce spotkania.

Już od pierwszej serii startów widać było, że większość naszych zawodników dobrze czuje się na gorzowskim torze. Dotyczyło to zwłaszcza młodzieżowców Włókniarza – Jakuba Miśkowiaka, który wygrał 2 i 4 bieg oraz Mateusza Świdnickiego, który po wpadce w biegu juniorów rozkręcił się i prezentował się również fenomenalnie. Nasza para juniorów wygrała 4 bieg 5:1 z Jasińskim i Paluchem i wyprowadziła „biało – zielonych na prowadzenie 13:11

Druga seria startów to min. wygrana Madsena ze Zmarzlikiem. Dwukrotny mistrz świata rzadko przegrywa na własnym torze, ale tego dnia musiał jeszcze uznać wyższość Świdnickiego (w 8 biegu) i pary Miśkowiak – Lindgren w 10 gonitwie. Po sensacyjnym rozstrzygnięciu w 10 wyścigu i podwójnej wygranej pary Włókniarza ze Zmarzlikiem częstochowianie wyszli na 8-punktowe prowadzenie (34:26).

Zwycięstwo było blisko, ale w szeregi naszej drużyny wkradło się chyba zbytnie rozluźnienie. Dowodem na to był bieg 12, w którym Smektała nie spodziewał się ataku Vaculika i w dziecinny sposób dał się Słowakowi objechać. W tym samym biegu jadący na trzeciej pozycji Świdnicki popełnił prosty błąd na wyjściu z drugiego łuku i zanotował upadek. Przed biegami nominowanym Włókniarz prowadził 41:37.

W 14 biegu padł remis (triumfował Vaculik przed Smektałą i Woryną), a w ostatnim wyścigu para gospodarzy Zmarzlik – Woźniak pewnie wygrała podwójnie z Madsenem i Lindgrenem, ratując remis dla swojej drużyny.

W drużynie trenera Lecha Kędziory świetny mecz pojechali juniorzy – Miśkowiak wywalczył 12 punktów + 1 bonus, Świdnicki 7 pkt. + 1 bonus. Dobrze zaprezentował się Madsen (10 pkt.) i Lindgren (8 pkt. + 2 bonusy), nie można tego powiedzieć o Kacprze Worynie. Krajowy lider Włókniarza zaliczył fatalny występ, podobnie jak w pierwszym meczu w Gorzowie, w rundzie zasadniczej. Ewidentnie gorzowski „owal” mu nie leży, stąd mizerna zdobycz punktowa (2 pkt.). Smektała wywalczył 6 punktów, ale jego dorobek jest lepszy niż styl jazdy, który zaprezentował w tym meczu. Podobnie jak w ostatnich spotkaniach na torze nie pojawił się ani razu Jonas Jeppesen, słusznie zastępowany przez młodzieżowców. W ekipie Stali słabszy niż zwykle występ Bartosza Zmarzlika (13 pkt. w 6 startach), dobra jazda Woźniaka (15 pkt. w 7 startach) i Vaculika (12 pkt. w 6 startach).

Rewanż już w niedzielę (04.09) w Częstochowie. Początek meczu na torze przy ulicy Olsztyńskiej o 19:30.

G.S.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj