Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Włókniarz Częstochowa z dotkliwą porażką z mistrzem Polski. Drużyna po meczu przepraszała kibiców

Zaledwie 23 punkty zdołali zdobyć w wyjazdowym meczu z obecnym mistrzem Polski, PRES Grupą Deweloperską Toruń, żużlowcy Włókniarza Częstochowa. Z broniącymi tytułu najlepszej drużyny w Polsce, podopieczni trenera Mariusza Staszewskiego przegrali wysoko (23:67). Po spotkaniu zarówno trener, jak i junior Częstochowian, Szymon Ludwiczak ze słowami przeprosin zwrócili się do kibiców.

Włókniarz Częstochowa
fot. arc. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:01

Włókniarz Częstochowa z dotkliwą porażką z mistrzem Polski w Toruniu. Po meczu były przeprosiny

Ani jednej wygranej, nawet punktu za remis, nie zdołał do tej pory w aktualnym sezonie PGE Ekstraligi wywalczyć zespół Włókniarza Częstochowa. Zespół trenera Mariusza Staszewskiego na tarczy wrócił też z terenu mistrza Polski – z Torunia, gdzie został rozbity przez miejscową PRES Grupę Deweloperską. Częstochowianie ulegli Torunianom (23:67).

Już po pierwszej serii biegów, zespół z Torunia miał 14-punktową przewagę, trzykrotnie wygrywając podwójnie. Jedynie pierwsze starcie zakończyło się wygraną mistrzów Polski (4:2), gdy jako drugi linię mety mijał Rohan Tungate, najlepszy w zespole z Częstochowy.

Niemal każdy kolejny wyścig oznaczał powiększenie prowadzenia drużyny z Torunia. Wyjątkiem były dwie zremisowane gonitwy – 6. oraz 11. Ta druga nie miała już zresztą wpływu na losy meczu, bo wówczas PRES Grupa Deweloperska Toruń była już pewna końcowego zwycięstwa.

Finalnie wygrała ona z przewagę 44 oczek, a tylko w meczu w Toruniu zdobyła więcej punktów niż Włókniarz w dwumeczu. Sumując zdobyte punkty przez Częstochowian w obu starciach z mistrzami Polski, wywalczyli oni równo 60 punktów.

Mecz jak najszybciej do zapomnienia, już trzeba mieć w głowie ten kolejny

– powiedział w rozmowie z klubowymi mediami, Mariusz Staszewski, trener Częstochowian, który ze słowami przeprosin zwrócił się do kibiców.

Podobnie postąpił też junior częstochowskiej ekipy, Szymon Ludwiczak.

Przepraszamy kibiców i dziękujemy

– mówił po wysokiej porażce w Toruniu, junior, który dziękował za to, iż kibice przemierzają Polskę za zespołem z Częstochowy.

Kolejny mecz Włókniarza odbędzie się w Częstochowie, w najbliższy piątek (3.07). Częstochowianie zmierzą się wówczas z Falubazem Zielona Góra. To drużyna, której – podobnie jak zespołowi spod Jasnej Góry – w tym sezonie nie wiedzie się najlepiej.

Na swoim koncie Zielonogórzanie mają ledwie 4 punkty. W ostatnim czasie zdołali jednak pokonać aktualnego lidera rozgrywek – Spartę Wrocław.

PRES Grupa Deweloperska Toruń – Włókniarz Częstochowa 67:23

PRES Grupa Deweloperska Toruń – 67

9. Patryk Dudek – 13+2
10. Robert Lambert – 15
11. Norick Bloedorn – 12+1
12. Mikkel Michelsen – 5+2
13. Emil Sajfutdinow – 11+1
14. Mikołaj Duchiński – 6+2
15. Antoni Kawczyński – 5+1
16. Nicolai Heiselberg – NS

Włókniarz Częstochowa – 23

1. Rohan Tungate – 8+1
2. Sebastian Szostak – 1+1
3. Jakub Miśkowiak – 2
4. Mads Hansen – 5
5. Jaimon Lidsey – 4
6. Franciszek Karczewski – 0
7. Szymon Ludwiczak – 3
8. Alan Ciurzyński – 0

Autor: Piotr Chrobok

REKLAMA