Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Włókniarz Częstochowa wysoko przegrał we Wrocławiu

Facebook Twitter

W zaległym meczu 9 kolejki PGE Ekstraligi rozegranym w piątek (28.06) we Wrocławiu drużyna Krono-Plast Włókniarz Częstochowa przegrała z Betard Spartą aż 36:54. Częstochowianie słabo wypadli na tle świetnie dysponowanych gospodarzy.

Niedawna wyjazdowa wygrana Włókniarza w Zielonej Górze rozbudziła nadzieje wśród kibiców „biało-zielonych” na osiągnięcie dobrego rezultatu na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Gospodarze mają w tym sezonie swoje problemy (min. bardzo słaba jazda 3-krotnego mistrza świata Taia Woffindena), ale na własnym torze rzadko przegrywają.

Mecz rozpoczął się od wygranej Mikkela Michelsena z Artiomem Łagutą. Mocno krytykowany ostatnio Duńczyk świetnie wystartował i mądrze bronił się przed atakami lidera Sparty. Daleko z tyłu w inauguracyjnym biegu przyjechał niestety Kacper Woryna. W pierwszej serii swój bieg w ładnym stylu wygrał Mads Hansen, ale po 4 biegach Włókniarz Częstochowa przegrywał 6 punktami (9:15).

Druga seria pokazała niestety, że kompletnie na torze we Wrocławiu nie potrafią się odnaleźć krajowi seniorzy Lwów. Drugie „zero” zaliczył Woryna, a Maksym Drabik z wielkim trudem pokonał tylko juniora wrocławian Jakuba Krawczyka. Drugi bieg wygrał Michelsen, szybki był Madsen i wydawało się, że to trio Duńczyków może jeszcze nadrobić straty, które po 7 biegu wynosiły już 10 punktów (16:26).

Trener Włókniarza Janusz Ślączka nie decydował się jednak na żadne rezerwy taktyczne. W efekcie tego  po 3 serii Włókniarz Częstochowa przegrywał już 36:24. Dopiero w 13 biegu częstochowianie zniwelowali nieco przewagę gospodarzy i odnieśli jedyne tego dnia podwójne zwycięstwo. Para Woryna-Madsen przyjechała przed Janowskim i Woffindenem. Wyścigi nominowane Sparta Wrocław wygrała 4:2 i 5:1, co ustaliło wynik spotkania na 54:36.

W ekipie Włókniarza nie zawiedli tylko Michelsen (10 pkt.) i Madsen (9+1), swoje zrobił Hansen (7+1). Dopiero w drugiej fazie zawodów przebudził się Woryna (6 pkt.), czego nie można powiedzieć o Drabiku (3 pkt.). Nasi młodzieżowcy tym razem niestety nie wnieśli wiele w dorobek drużyny.

Wśród gospodarzy wszyscy seniorzy poza Woffindenem pojechali bardzo dobre zawody. Niespodziewanie najlepszym dorobkiem może pochwalić się były zawodnik Włókniarz – Bartłomiej Kowalski, który z bonusami zdobył aż 13 „oczek”.

Po tym spotkaniu Sparta Wrocław awansowała na pozycję wicelidera (12 pkt.), Włókniarz Częstochowa wciąż zajmuje 4 miejsce (9 pkt.). Przed naszą drużyną w następnej kolejce niezwykle ciężkie starcie, na własnym torze z ebut.pl Stalą Gorzów. mecz rozegrany zostanie w najbliższy piątek (05.07) o godzinie 18:00.

G.S.

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 21 lipca 2024