Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

W Częstochowie ubywa mieszkańców. ”To już depopulacja” – uważa miejski radny

W Częstochowie w ciągu ostatnich 9 lat ubyło ok. 30 tys. mieszkańców. "Mamy już do czynienia z depopulacją" - mówi radny Piotr Wrona.

W Częstochowie ubywa mieszkańców
radny Piotr Wrona

Szacowany czas czytania: 01:59

W Częstochowie ubywa mieszkańców

Do niedawna w dokumentach jeszcze częstochowianie, teraz coraz chętniej na przestrzeni lat zmieniają meldunek na rzecz okolicznych gmin. Przedstawiciel miejskiej rady śledzi statystyki naszej ludności od wielu lat. Stara się też alarmować o stale spadającej liczbie mieszkańców:

Piotr Wrona: Wymeldowują się. Myślę, że mamy już do czynienia z depopulacją, jest silny spadek. Odkąd jestem radnym od 2014 roku, dostaję takie informacje i proszę Prezydenta o informację o ilość osób zameldowanych na pobyt stały i pierwsze dane, które mam to maj 2015 rok i prawie 222 tysiące, a po 9 latach mamy 193 tysiące, 30 tysięcy osób nas ubyło.

Zjawisko jest typowe dla wielu ośrodków miejskich w kraju, mamy też do czynienia z dołkiem demograficznym, ale w skali Częstochowy odpływ ludności jest, zdaniem naszego rozmówcy, wyjątkowo niepokojący:

Piotr Wrona: Trzeba mądrych, odważnych, zdecydowanych i przemyślanych decyzji, które by spowodowały, chociażby zatrzymanie spadku. W czasie pandemii ubywało nas 11-12 osób dziennie per saldo, czyli osób, które wyjeżdżały, umierały, a przyjeżdżały i się rodziły. Dzisiaj z miesiąca na miesiąc jest to około 7-8 osób dziennie, Częstochowa się kurczy.

Gdzie częstochowski radny upatruje przyczyn takiej sytuacji? I czy są metody, by zatrzymać odpływ, szczególnie młodych częstochowian? To zadanie również dla władz miasta. Demografia w Częstochowie nie napawa optymizmem:

Piotr Wrona: Nie ma się co dziwić, że teraz są mniejsze wpływy do kasy miasta, że do szkół chodzi mniej dzieci, bo nas ubywa i nie jesteśmy taką silną aglomeracją, żeby osoby przyjeżdżały do szkoły podstawowej, średniej, czy na wyższe uczelnie. Mówią to proste statystyki i przyznają to niezależni eksperci. Zgadzam się, że w niektórych miastach ubytek mieszkańców następuje, taka jest kolej rzeczy, taka jest moda i tendencja, żeby do tych mniejszych miast wyjeżdżać.

Oceniał radny częstochowski Piotr Wrona.

Czytaj także:

REKLAMA