Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

W CSPSP ślubowanie złożyło 71 kadetów 29. turnusu Dziennego Studium Aspirantów

Po uroczystym ślubowaniu, które zwieńczyła defilada pododdziałów szkolnych, zgromadzeni mogli posłuchać występu Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Mykanowa. Dla przystępujących do przysięgi była to podniosła chwila. Wśród adeptów nie brakuje rodzinnych tradycji pożarniczych.

fot. www.cspsp.pl

Szacowany czas czytania: 02:23

CSPSP na nowych słuchaczy

Kinga Chrapek: Dużo osób w mojej rodzinie było w Ochotniczej Straży Pożarnej, no i sobie tak pomyślałam, że ja chcę iść trochę wyżej, chcę żyć z tego. Była to moja pasja od dzieciaka. Przez te kilka lat byłam najpierw w młodzieżowej drużynie pożarniczej, potem po zrobieniu kursu OSP tak kontynuowałam te wyjazdy, no i po prostu tak zostało.

Alicja Gawron: Do straży pożarnej zachęcił mnie mój tata, który był strażakiem. Zauważyłam jego zaangażowanie w straż pożarną i to jakoś popchnęło mnie do tego, żeby tutaj trafić. Spodobało mi się też dodatkowo to, że mogę się tutaj rozwijać.

– o motywacjach do podjęcia tego wyzwania opowiadały kadetki Kinga Chrapek i Alicja Gawron.

fot. www.cspsp.pl

Praca strażaka to powołanie, misja i służba – podkreśla rzecznik szkoły st. bryg. Dariusz Andryszkiewicz.

Dariusz Andryszkiewicz: To nie jest zawód – bycie strażakiem to jest służba wam, ludziom, społeczeństwu. My to robimy świadomie, to jest nasz wybór, ale też codziennie podczas tej służby przyjdzie im tak jak i nam narażać swoje życie i zdrowie, aby ratować Państwa życie, zdrowie, mienie. To jest trudny zawód, ale piękny zawód. Mogę powiedzieć ze swojego doświadczenia już  20-kilkuletniego. Nigdy tego nie żałuję, choć oczywiście widziałem wiele sytuacji i trudnych życiowo i akcje, które się udały i wszyscy wyszli z nich cało i takie, które zakończyły się tragicznie. Nie wszystkim uda się pomóc.

Przed kadetami teraz dwuletni okres nauki, w trakcie którego będą zdobywać wiedzę teoretyczną i praktyczną niezbędną do służby w Państwowej Straży Pożarnej.

fot. www.cspsp.pl

Kadeci mają już za sobą intensywny, dwumiesięczny okres szkolenia:

Dariusz Andryszkiewicz: To był czas niezbędny, żebyśmy wyłonili tych najlepszych z najlepszych, żeby ci ludzie byli pewni tego, że chcą to robić. Nie może ten okres być krótszy, chociaż on jest bardzo dla nich dużym wyzwaniem – nie powiem. Sam to też przechodziłem, pamiętam to do dzisiaj. To jest rozłąka z rodziną, z najbliższymi. Jesteśmy tutaj zdani na siebie, ale tak jak w straży pożarnej, gdy nam przyjdzie do wyjazdu jechać – ramię w ramię, ręka w rękę, możemy na siebie liczyć.

– dodaje Dariusz Andryszkiewicz. Podczas uroczystości dyrektor Szpitala Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Katowicach – Karolina Mielczarek, przekazała na rzecz szkoły sprzęt medyczny. Będzie wykorzystywany podczas szkolenia przyszłych strażaków.

REKLAMA