Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Urząd Miasta: Budowa kortów przy Lasku Aniołowskim oraz nowego osiedle w rejonie cmentarza? Nic nie jest przesądzone

Sprawa inwestycji pod Laskiem Aniołowskim budzi gorącą dyskusję wśród częstochowian, ale wcale nie jest przesądzona – wyjaśnia nam magistrat.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:44

Urząd Miasta w Częstochowie dementuje pogłoski

Na prywatnej działce przy korytarzu północnym, inwestor planował kilkanaście kortów do tenisa i do padla. Ten pomysł nie zyskał akceptacji, ale wciąż będzie jeszcze możliwe odwołanie i jego rozpatrzenie być może na rzecz inwestora. Informuje w tym temacie Włodzimierz Tutaj, rzecznik w magistracie.

Włodzimierz Tutaj: Miasto rzeczywiście nie ustaliło warunków zabudowy dla kompleksu kortów do gry w padla i tenisa ziemnego na prywatnych działkach przy północnej części Lasku Aniołowskiego, w okolicach alei Marszałkowskiej, ponieważ w ocenie organu administracji miasta nie były w tym przypadku spełnione wszystkie warunki wymagane ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. To nie jest kwestia uznaniowości, tylko rezultaty analizy przeprowadzonej w toku postępowania administracyjnego. Potencjalny inwestor ma prawo odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

fot. Radio Jura

Nie milkną też kontrowersje wokół przyszłego zagospodarowania pobliskiego zielonego terenu, wykarczowanego w lutym między Promenadą Niemena, a ulicami Fieldorfa-Nila i Wały Dwernickiego. Mieszkańcy mówią zgodnie, że to teren szykowany pod osiedle bloków i dlatego właściciel pozbył się z dużego obszaru samosiejek i wielu dorodnych drzew. „To dopiero wczesny etap i wiele zależy od czekających na rozpatrzenie decyzji administracyjnych”.

Włodzimierz Tutaj: Nie ma na razie żadnej decyzji dotyczącej zgody na lokalizację osiedla mieszkaniowego w sąsiedztwie południowej części lasku Aniołowskiego, w pobliżu końcowej części Promenady Niemena przy ulicy Fieldorfa-Nila. Sprawa jest na etapie decyzji środowiskowej, która w przypadku uzyskania tej decyzji stanowi dopiero podstawę do złożenia wniosku o warunki zabudowy. Miasto na razie zwróciło się o opinię do Sanepidu, Wód Polskich oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Na tym wstępnym etapie przesądza nie o tym, że osiedle mieszkaniowe w tym miejscu powstanie jest zdecydowanie przedwczesne.

fot. Radio Jura

Potencjalne osiedle z widokiem na cmentarz Kule, obok zlewni Wodociągów Częstochowskich i blisko torów kolejowych, a także napowietrznej linii energetycznej oraz obok stacji transformatorowej, wydaje się chybioną lokalizacją. Decyzja nie została wcale podjęta, a poza tym Częstochowa za chwilę będzie miała Plan Ogólny Miasta, który może na nią wpłynąć.

Włodzimierz Tutaj: Wejście latem bieżącego roku w życie planu ogólnego miasta może zmienić sytuację i trwale i określić przeznaczenie tych terenów jako strefy zieleni i rekreacji. Miasto nie miało możliwości zablokowania usuwania samosiejek, drzew i krzewów na tym terenie, ponieważ dysponujący działkami stwierdził, że przywraca grunt do użytkowania rolniczego. To prawda, że często na gruntach, którymi dysponują firmy lub osoby prywatne, bywa to pewnym wybiegiem i wstępem do zamierzeń o innym charakterze, ale niestety obecna regulacja prawna na takie postępowanie pozwala.

Kontrowersje wokół zielonych terenów na Północy i Tysiącleciu w sąsiedztwie Lasku Aniołowskiego trwają, aktualną sytuację wyjaśniał Włodzimierz Tutaj – rzecznik Urzędu Miasta Częstochowy.

Mariusz Osyra

REKLAMA