Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Uniwersytecka Częstochowa: Jak przygotować dzieci, by odnalazły się jako dorośli na rynku pracy?

Facebook Twitter

W Uniwersyteckiej Częstochowie opowiemy o przygotowaniu dzieci w wieku przedszkolnym do wejścia w świat pracy. Sprawdzimy, czy to nie za wcześnie. Okazuje się, że w Europie sprawdzają się już tego typu programy, a teraz wdrażane są i u nas.

Uniwersytecka Częstochowa

Gościem Mariusza Osyry jest dr Wioleta Duda, z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie. To rozmowa o trudnym i wymagającym rynku pracy, któremu w przyszłości będą musiały sprostać nasze pociechy.

Uniwersytecka Częstochowa. Kolejna rozmowa

Radio Jura: Kolejny gość w naszym studiu, Pani dr Wioleta Duda, prodziekan ds. studencko-dydaktycznych z Wydziału Nauk Społecznych.

Wioleta Duda: Dzień dobry.

Radio Jura: Temat, który dziś zapisaliśmy to przygotowanie dzieci w wieku przedszkolnym do wejścia na rynek pracy. I zaraz na początku, w samym tym tytule pojawia mi się taki duży znak zapytania. Czy to naprawdę nie za wcześnie?

Wioleta Duda: To jest bardziej przygotowanie dzieci w wieku przedszkolnym do wejścia w świat pracy. My w pedagogice pracy mówimy o wychowaniu do pracy i wychowaniu przez pracę więc chcielibyśmy, poprzedzając to oczywiście badaniami naukowymi, taką diagnozą międzynarodową na poziomie Uniwersytetu w Częstochowie oraz w partnerstwie z Instytutem Nauk Stosowanych w Stuttgarcie sprawdzić, jak to wychowanie do pracy i przez pracą przebiega właśnie na etapie edukacji przedszkolnej. Czy te dzieci są już wdrażane do świata pracy, czy doświadczają pracy i przede wszystkim czy one uczą się szacunku do pracy, do każdej pracy…

Radio Jura: Na pewno wśród naszych słuchaczy pojawia się takie zapytanie czy to jest właśnie ten wiek, w którym ten temat już powinno się podejmować?

Wioleta Duda: Absolutnie tak. Absolutnie to nie jest za wcześnie. Dlatego że dzięki temu, że zaczniemy te dzieci wdrażać do świata pracy, pokazywać im różne zawody, nie tylko te zawody bardzo popularne, jak zawód strażaka czy ratownika medycznego, ale ogólnie wszystkie zawody, to będziemy mogli dostrzec w dzieciach również zainteresowania, które już mogą się klarować. Będziemy mogli dostrzec ich pierwsze talenty, a przede wszystkim zaszczepić w tych dzieciach taką świadomość, że trzeba na ten temat rozmawiać z rodzicami, trzeba na ten temat rozmawiać z nauczycielami, bo niestety na późniejszych etapach edukacyjnych często ich decyzje zawodowe, które są podejmowane, decyzje edukacyjne są nieświadome. I dochodzimy do takiego punktu, kiedy osoba, która jest na drugim, czy trzecim roku studiów zmienia kierunek.

Uniwersytecka Częstochowa

dr Wioleta Duda, UJD

Radio Jura: Jeżeli mnie się pojawiła taka czerwona lampka, że być może to za wcześnie, a mówimy przecież o kilkuletnich dzieciach, to być może jako rodzic trochę nie nadążam? Bo przecież dzisiejsze oczekiwania w świecie są takie, że dzieci muszą się ścigać i być na pewnym etapie przygotowywane do tego, co ich w życiu czeka…

Wioleta Duda: Na pewno. Jeśli chodzi o taką świadomość przygotowywania dzieci do wejścia w świat pracy, to ona wśród nauczycieli edukacji przedszkolnej i na późniejszych etapach edukacyjnych oczywiście jest. Myślę, że u rodziców również, bo jest ważne, aby rodzice w takich wyborach edukacyjno-zawodowych dzieci wspierali. Istotne jest, żeby to się rozpoczęło jak najwcześniej. W późniejszych latach młodzież przechodzi kilka etapów, które są niezwykle trudne, szczególnie bez właściwego wsparcia zarówno ze strony placówki w której się uczą, jak i ze strony rodziców. Trudno im samodzielnie podejmować czasami takie decyzje albo po prostu są one nietrafione. To co my będziemy chcieli w naszych badaniach, w tym projekcie zweryfikować, to czy w naszym systemie oświatowym jest dobrze rozwinięty tzw. brokering edukacyjny. Czyli czy informacje które do dzieci docierają – o zawodach, o ścieżce edukacyjnej, o ofercie szkół, które które mają do wyboru są dobrze zweryfikowane, dobrze opisane, a nie tylko marketingowo dobrze ujęte.

Radio Jura: Te dzieciaki w szkołach są w jakimś sensie ukierunkowywane, ale my mówimy też o dzieciach dużo młodszych. Czy ten system edukacji publicznej w Pani mniemaniu dobrze działa, bo przecież prywatne przedszkola często dostrzegają zainteresowania dzieci, a w publicznych placówkach?

Wioleta Duda: Być może na to po prostu nie starcza czasu, być może nie ma do tego odpowiednich zasobów finansowych lub też zasobów kadrowych. Dlatego właśnie nasza Uczelnia poprzez realizację międzynarodowego projektu, chce nie tylko tę kwestię zbadać, ale przede wszystkim chcemy, aby nauczyciele edukacji przedszkolnej z Częstochowy, ale również okolic, wzięli udział w bezpłatnych warsztatach i szkoleniach, które będą dedykowane właśnie dla nauczycieli, którzy pracują w publicznych placówkach. Oni będą mogli poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności na ten temat. Jakie nowoczesne metody wdrożyć, aby nasze dzieci do tego świata pracy przygotowywać? Zorganizujemy tam kilka takich takich spotkań, którymi mam nadzieję nauczyciele też będą zainteresowani. Pokażemy im nowoczesne narzędzia, które częściowo będą wypracowane w naszym projekcie. Doświadczenia naszego partnera z Niemiec – czyli co w niemieckich publicznych przedszkolach się w tym zakresie robi, a robi się zdecydowanie więcej niż w polskich. Zdarzają się jednak czasami ograniczenia zewnętrzne, na które nauczyciele nie mają wpływu. Chociaż nauczyciele edukacji przedszkolnej częściowo już wdrażają dzieci do pracy poprzez zabawę i jest to też podstawa programowa. Razem natomiast chcemy, żeby to było bardziej rozpropagowane, żeby zostało takie działanie rozszerzone i żeby nauczyciele czerpali z naszych badań. A to, że będą to darmowe spotkania, darmowe seminaria i warsztaty, to mam nadzieję, że ich to też zachęci do współpracy z naszą uczelnią.

Uniwersytecka Częstochowa

dr Wioleta Duda, UJD

Radio Jura: Skorzystają nie tylko dzieciaki, nie tylko rodzice, którym też ten wybór potem zostanie ułatwiony, ale właśnie całe grono pedagogów…

Wioleta Duda: Tak, to jest projekt kierowany przede wszystkim do nauczycieli. Najpierw oczywiście musimy poprawić tę diagnozę, żeby zobaczyć, jakie są koszty, jakie są potrzeby, a potem dopasujemy ofertę do tych potrzeb. Mamy nadzieję, że projekt spotka się z dużym zainteresowaniem, bo też ta tematyka na etapie edukacji przedszkolnej jest rzadko poruszana w badaniach i równie rzadko w praktyce edukacyjnej. Nasza Uczelnia jest jednym z głównych ośrodków akademickich, jeśli mówimy o poradnictwie zawodowym w Polsce. W związku z tym mamy nadzieję też tę ideę trochę rozpropagować wśród pedagogów, wśród nauczycieli, dyrektorów placówek i po prostu do nich dotrzeć.

Radio Jura: Mówimy tutaj o założeniach międzynarodowego projektu, będziemy więc czerpać z doświadczeń innych krajów. Mówiła pani o Niemczech, a jak to wygląda szerzej?

Wioleta Duda: Instytut Nauk Stosowanych o Doradztwie, który ma siedzibę w Stuttgarcie, on przeprowadza taką diagnozę potrzeb na swoim terenie. My byliśmy już u nich z wizytą studyjną w przedszkolach. Pokazywano nam tam takie pracownie właśnie w przedszkolach, gdzie dzieciaki mogą doświadczać różnej pracy, różnego rodzaju stymulatory, gdzie dzieciaki wczuwają się w różne role zawodowe. I to naprawdę do 4-5 latków już fajnie trafia. Mogą np. doświadczyć zawodu pilota dzięki pewnej oferowanej symulacji. Mamy nadzieję, że te doświadczenia przeniesiemy na grunt naszego kraju i też zobaczymy jakie kompetencje i jakie kwalifikacje posiadają nauczyciele w Niemczech. Na razie jest to projekt, który ma znaleźć odbiorców na terenie miasta Częstochowa. Jest to takie lokalne działanie, natomiast w perspektywie na pewno chcemy, aby to wychowywanie do pracy i przez pracę było wdrażane ogólnie na etapie edukacji przedszkolnej. Aby coraz częściej o tym mówić i czerpać właśnie z doświadczenia naszych sąsiadów.

Radio Jura: Skąd rzeczywiście potrzeba takiego projektu? Te doświadczenia międzynarodowe pokazują, że to jest konieczność?

Wioleta Duda: To jest coś, co może być fajnie wdrożone i zaimplementowane w ogóle w edukacji przedszkolnej. Fajna też forma zabawy i przy okazji wdrażanie w świat pracy, w świat zawodu, pobudzenie też do świadomego podejmowania wyborów. Im wcześniej się w dzieciach to zaszczepi, to na pewno lepiej i to w żaden sposób nie ma niczego im utrudniać. To nie ma być coś, co będzie wysiłkiem dla tych dzieci. To ma być właśnie w formie ciekawej zabawy. I na pewno narzędzia, które pokażemy, mam nadzieję nauczycielom w Częstochowie, po prostu całą sprawę ułatwią. Już jesteśmy na etapie pisania takiego podręcznika dla nauczycieli edukacji przedszkolnej, jak tą prezentację wdrażać, wkrótce go udostępnimy i tymi doświadczeniami i naszą wiedzą będziemy chcieli się podzielić.

Radio Jura: Na jakim etapie to doradztwo, ta pomoc dla dzieci i młodzieży jest najbardziej przydatna i najbardziej efektywna?

Wioleta Duda: Na pewno na każdym etapie kształcenia młodzieży dzieciom jest potrzebne wsparcie doradcy zawodowego albo przynajmniej pedagoga, który ma tą wiedzę i może się nią podzielić. Natomiast są takie dwa najbardziej przełomowe etapy w życiu dziecka, gdzie to wsparcie doradcze i ten proces orientacji zawodowej jest wręcz niezbędny. Jest to oczywiście wybór szkoły podstawowej czyli siódma i ósma klasa oraz wybór po zakończeniu szkoły podstawowej, czyli wkroczenie tak naprawdę na rynek pracy. W tym momencie tej młodzieży najbardziej potrzebne jest wsparcie zarówno merytoryczne, jak i wsparcie ze strony rodziców – w motywowaniu do podejmowania decyzji. Na szczęście w ostatnim czasie dużo pozytywnego się dzieje w tym zakresie, dlatego że doradztwo zawodowe jako przedmiot zostało wprowadzone do szkół podstawowych i oczywiście do szkół ponadpodstawowych.

Radio Jura: Ta świadomość jest większa?

Wioleta Duda: Od strony organów, które zarządzają, na zasadzie takiego poradnictwa grupowego. To znaczy młodzież uczestniczy w warsztatach: jak kreować swoją ścieżkę zawodową, badane są również ich predyspozycje zawodowe. Natomiast jest na pewno potrzebne większe wsparcie indywidualne. Obecnie mamy dość duży nacisk na wprowadzanie pedagogów specjalnych do szkół, psychologów. Natomiast doradztwo zawodowe jeszcze się traktuje jako coś dodatkowego. Należy mieć świadomość, że pewne konsekwencje niewłaściwych wyborów edukacyjno-zawodowych mogą negatywnie wpływać na funkcjonowanie dziecka i na funkcjonowanie młodzieży. Chodzi o to, żeby chcieli uczyć się w danej szkole, na danym profilu, żeby to nie była moda, żeby to nie były tylko i wyłącznie wybory kolegów i koleżanek, bo to również może negatywnie oddziaływać na ich funkcjonowanie społeczne – z rówieśnikami, rodzinne i tym podobne. Jest to doradztwo, które powinno zyskiwać bardzo podobną rangę jak pozostałe formy wsparcia psychologiczno-pedagogicznego.

Radio Jura: Jak to się ma do tej mody wśród uczniów? Bo przecież dzisiaj moda jest zupełnie inna niż ta być może, jak postrzegają ją dorośli. Dlatego, że dzieciaki nie chcą tradycyjnej pracy, chcą działać w internecie, chcą być raczej influencerami, niż zajmować się pracą w potocznie rozumianym znaczeniu.

Wioleta Duda: Doradztwo zawodowe i orientacja zawodowa nie powinna i raczej nie biegnie za modą. My powinniśmy uczyć takich szerszych kompetencji, bardziej elastyczności, bo moda wcześniej czy później mija, a młodzież zostaje z pewnymi wyborami zawodowymi. Nie chodzi o to, żeby te dzieci ograniczać, natomiast chodzi o to, żeby im pokazywać szerszą perspektywę, jaką jest praca zawodowa. Aby przygotować młodzież na to, że nie będzie zmieniała zawodu 7 czy 8 razy w życiu, dzieciaki raczej będą zmieniały stanowiska, będą musiały się dokształcać, czasem się cofnąć w swojej decyzji zawodowej, żeby ujrzeć szerszą perspektywę. Wydaje mi się, że to jest właśnie przygotowanie do pracy. Doradztwo zawodowe zmierza do tego, żeby bardziej świadomie przygotowywać do pracy zawodowej, a nie tylko do czasowego zajmowania się tym, co nas interesuje, bo każdy z nas by tak chciał.

Radio Jura: Przy tak szybkich zmianach na rynku to jednak jest kwestia reagowania na te potrzeby? Czy w ogóle zdążymy przygotować uczniów do tego, żeby weszli w ten świat?

Wioleta Duda: Jeśli przygotujemy ucznia do świadomości i on będzie znał siebie, będzie znał swoje predyspozycje, będzie znał swoje oczekiwania, ograniczenia, to wystarczy by świadomie reagował. My go nie przygotujemy do tego, czy znajdzie pracę na całe życie. My go przygotujemy do tego, żeby potrafił do tego rynku pracy się przystosowywać.

Radio Jura: Czyli też przygotowujemy do pewnych elastycznych zachowań?

Wioleta Duda: Oczywiście. Taka kompetencja związana z elastycznością jest niezbędna, ale też te kompetencje miękkie, na które zaczynamy bardzo stawiać. Ale chodzi o to, żeby być świadomym swoich potrzeb, swoich ograniczeń. I wtedy na pewno łatwiej nam będzie się do pewnych zmian przystosowywać, bo my na te zmiany nie możemy być gotowi. Nie jesteśmy w stanie zaplanować całej ścieżki kariery punkt po punkcie, ale możemy sobie wyznaczyć cele i alternatywy. Jak się to nie uda, to mam jakąś alternatywę. I do tego chciałabym zachęcić młodzież, żeby posiadała tę alternatywę, bo to też jest bardzo ważne. To daje też takie pewne poczucie bezpieczeństwa wtedy kiedy pewna ścieżka nam nie wychodzi. A widać to niestety nawet na etapie studiowania, że po dwóch, trzech latach ten kierunek, który wybraliśmy nam po prostu nie pasuje. Widzimy, że to nie jest to. I wtedy ci studenci rzeczywiście borykają się z pewnymi dylematami: czy ukończyć te studia, czy przysłowiowo przemęczyć się jeszcze rok i skończyć, czy też już od razu kierunek zmienić. Więc my też naszych studentów bardzo wspieramy w tych wyborach edukacyjnych. Mamy doradcę zawodowego na naszej Uczelni i mam nadzieję, że ci studenci mogą otrzymać fachową pomoc.

Uniwersytecka Częstochowa

dr Wioleta Duda, UJD

Radio Jura: Wiadomo, że musimy tych młodych ludzi przygotować do funkcjonowania bardziej globalnego. Tego typu programy też mają sprawić, że będą rywalizować kiedyś też na polu międzynarodowym?

Wioleta Duda: To jest oczywiście pewne przygotowanie, żeby to była porównywalność pewnych kompetencji, które nabywamy. Oczywiście kompetencje językowe, nawet nie muszę o tym wspominać, bo są niezbędne. Chodzi o pewne wyrównywanie szans na globalnym rynku pracy. Te dzieci z tego, co ja zaobserwowałam po wizycie studyjnej, ich świadomość poruszania się po rynku pracy jest wyższa niż ma to miejsce w części polskich placówek. My chcielibyśmy oczywiście do tego dążyć, żeby te szanse były wyrównane. Czasami ten proces cofania się, gdy młodzież jest zmuszona zmienić kierunek kształcenia, wiąże się z jakimiś stratami, co odbierane jest jako pewna porażka. Pracowałam z młodzieżą niedostosowaną społecznie, wykluczoną społecznie i widać, że bez wsparcia te decyzje zawodowe były nieprzemyślane, podejmowane bardzo szybko i po kilku miesiącach przychodziła dopiero refleksja.

Radio Jura: Jakie będą te najbliższe działania? Co będzie działo się teraz?

Wioleta Duda: Będziemy prowadzić diagnozę i na pewno wystąpimy z takim kwestionariuszem ankiety do nauczycieli edukacji przedszkolnej. Poznamy ich potrzeby, zobaczymy, na ile te potrzeby możemy uwzględnić w naszych dalszych działaniach. Za chwilę do nas przyjadą nasi partnerzy, zobaczymy jak to wygląda w naszych przedszkolach i wypracujemy model kształcenia. Po okresie wakacyjnym, po wizycie studyjnej naszych partnerów w Polsce, ruszymy już z konkretnymi szkoleniami dla nauczycieli.

Radio Jura: Bardzo Pani dziękuję.

Wioleta Duda: Dziękuję bardzo.

Rozmawiał Mariusz Osyra.

Projekt finansowany jest z grantu przyznanego przez Ministerstwo Edukacji i Nauki w ramach konkursu „Społeczna odpowiedzialność nauki – Popularyzacja nauki i promocja sportu” (nr SONP/SP/515100/2021) w kwocie 109 717 zł.

Czytaj także:

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 23 maja 2024