Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

„Trzy Światy” w Teatrze Mickiewicza już na dniach!

Premiera na kameralnej scenie częstochowskiego Teatru Mickiewicza już na dniach. „Trzy Światy” widzowie zobaczą po raz pierwszy 25 września.

fot. Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie

Szacowany czas czytania: 02:32

„Trzy Światy” na scenie kameralnej częstochowskiego teatru

Rozmawialiśmy z aktorami i twórcami w trakcie przygotowań. Julia Szmyt, która reżyseruje sztukę na miejskiej scenie, to kolejny przykład młodej i energicznej osoby na naszym teatralnym podwórku. Pytaliśmy ją skąd wzięło się całe przedstawienie?

Julia Szmyt: Pomysł na ten spektakl pojawił się, kiedy z Sylwią Kaczmarczyk rozmawiałyśmy o młodzieży i o różnych kryzysach, które dotykają nie tylko młodzież. Szukałyśmy pomysłu na to, żeby stworzyć spektakl, który by o tych kryzysach opowiadał, ale też dawał jakiś rodzaj dobrej energii. Proces pracy nad tym spektaklem zaczął się od warsztatów z młodzieżą, żeby scenariusz, który został specjalnie napisany przez Hankę Dziubińską, rezonował z tym, co naprawdę teraz, dzisiaj w tych młodych ludziach siedzi.

Trudne emocje, presja rówieśnicza i cyfrowy świat oczami częstochowskiej młodzieży, to tematy które zdominują nowy tytuł. Ma być szczerze i poruszająco, mówi jeden z odtwórców Szymon Kowalik.

Szymon Kowalik: Jest to ciekawy projekt, zwłaszcza jak usłyszałem, w jaki sposób powstawał ten spektakl i w jaki sposób wciąż powstaje. Urodziło się gdzieś we mnie niezwykłe zaciekawienie, jak to może wyglądać? Biorę udział w projekcie, który nie wiem czym do końca będzie. I ta ciekawość oraz chęć poznania twórców spowodowała, że ogarnęła mnie ogromna radość.

Maurycy Zimmermann: Bardzo lubię pracować z Julią, więc zawsze się cieszę, jak mi proponuje współpracę. Entuzjazm się obudził, podobnie jak u Szymona. W teatrze jest coraz krótszy czas na realizację spektakli i to jest wymagające bardzo.

Mówią aktor Szymon Kowalik i muzyk Maurycy Zimmermann, który jako Mooryc przygotowuje oprawę muzyczną spektaklu. „Trzy światy” w reżyserii Julii Szmyt będą miały ważny aspekt muzyczny, aby opowiedzieć barwniej o nurtujących dziś młodzież zagadnieniach. Jak dobierano do spektaklu tło muzyczne? To już ostatnie nerwowe przygotowania do premiery.

Maurycy Zimmerman: Nigdy nie wiemy, czy się zmieścimy i ostatni tydzień jest zawsze bardzo trudny. To są sploty kilku elementów, które się zawsze pojawiają. To jest tekst, reżyseria i to, co sobie z Julią uzgadniamy na początku, z jakich będziemy korzystać przestrzeni muzycznych czy dźwiękowych, na przykład jaka będzie instrumentacja, jak planujemy sobie, to od razu myślimy o scenografii, od razu myślimy o wielkości tego przedstawienia, o obsadzie i w dużym stopniu to jest zależne od tego, więc to są rzeczy, które są mocno ze sobą połączone.

– dodaje Maurycy Zimmerman. Na scenie zobaczymy m.in. Sylwię Karczmarczyk i Sylwię Oksiutę-Warmus, a projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Premiera w piątek (25.09.) o 19.00, kolejny pokaz w niedzielę (27.09.) o godz. 16.00.

Teatr Mickiewicza w Częstochowie: cały zespół wkracza „w nowe” wraz z dyrektorem artystycznym. „Twórcza atmosfera już jest”

Mariusz Osyra

REKLAMA