„Trzy światy” już oficjalnie na deskach Teatru Mickiewicza
Za nami najnowsza teatralna prapremiera na deskach teatralnych, tym razem kameralnej sceny im. Iwo Galla w Teatrze Mickiewicza.

Szacowany czas czytania: 02:33
W nowy sezon artystyczny weszliśmy sztuką niezwykle poruszającą i szczerą, mówią twórcy spektaklu: „Trzy światy” – o młodych, dla młodych i zrealizowany przez młodych twórców. Powstał na podstawie autentycznych rozmów oraz warsztatowych doświadczeń młodych ludzi.
Sylwia Oksiuta-Warmus: Jestem takim upersonifikowaniem AI zagrożeń współczesnego świata. Wysoka technologia niesie też dobro i rozwój, ale my pokazujemy, jak wielkim zagrożeniem może być zwłaszcza dla ludzi młodych, którzy są chłonni, nawet dla dzieci już w tym momencie. Reprezentuję ciemną stronę mocy. Pokazujemy, co się może zdarzyć, jeżeli ta sztuczna inteligencja uwiedzie młodych ludzi i co czeka tam na końcu. Wybór należy do każdego z nas, a my po prostu wskazujemy, że można zabrnąć w ciemny zaułek.
– mówi jedna z odtwórczyń ról w nowej sztuce Sylwia Oksiuta-Warmus.

Spektakl „Trzy światy” wyreżyserowała Julia Szmyt. Scenariusz powstał pod piórem Hanki Dziubińskiej. W obsadzie zobaczymy też gościnnie Szymona Kowalika oraz Sylwię Karczmarczyk, która mówi, że to opowieść o współczesnych kryzysach, presji, zagubieniu w świecie realnym i wirtualnym. Spektakl ma wartość terapeutyczną i przede wszystkim traktuje o poszukiwaniu dróg wyjścia z trudnych sytuacji.
Sylwia Karczmarczyk: Nawiązują do problemów, które dręczą dzisiejszych nastolatków, a wiemy to stąd, że wszystkie historie tam zawarte są inspirowane prawdziwymi historiami, którymi się podzieliła z nami młodzież. Te problemy mają różny charakter, problem jest związany z takim poczuciem wewnętrznej samotności i braku źródła siły. Jak młodzież mówi, z braku relacji, relacji bezpośrednich, kontaktu bezpośredniego z drugim człowiekiem, ten kontakt zastępuje dzisiaj na przykład rozmowa ze sztuczną inteligencją, której mogę się zwierzyć, która może mi coś doradzić. O tym też mówimy.
Przedstawienie jako część większego projektu dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

W częstochowskim Teatrze to absolutne novum – będą mogli obejrzeć go niesłyszący i niedosłyszący widzowie.
Sylwia Oksiuta-Warmus: W końcu, drodzy Państwo, w Teatrze Mickiewicza będzie spektakl tłumaczone na PJM – Polski Język Migowy. Julia Irasiak i jeszcze inna tłumaczka, będzie 8 października tłumaczyła spektakl w PJM. Ja tam też mam przez momencik miganie. Także ogromnie się z tego cieszę, bo nasz teatr przez to staje się inkluzywny. Zaprasza też ludzi wykluczonych, a w Częstochowie w okolicach są głusi, niedosłyszący, tutaj dajemy też szansę dla tych ludzi, którzy do teatru na co dzień nie docierają.
– dodaje aktorka Sylwia Oksiuta-Warmus. „Trzy światy” swoje najbliższe pokazy mają 7 i 8 października.
