Tragiczny wypadek na A1 pod Mykanowem. Policja w Częstochowie wyjaśnia jego przyczyny
Trwa ustalanie wszystkich okoliczności wypadku, ważne są zapisy z kamer samochodowych osób, które podróżowały we wtorek rano autostradą A1 w kierunku Katowic w okolicy zjazdu na Mykanów.

Szacowany czas czytania: 01:16
Policja w Częstochowie wyjaśnia przyczyny tragicznego wypadku na A1 pod Mykanowem
Barbara Poznańska: Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 32 letni kierujący samochodem ciężarowym marki Scania z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wyniku zdarzenia śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a czterech kolejnych w stanie ciężkim zostało przetransportowanych do szpitala.
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie pilnie poszukują świadków oraz nagrań z wideorejestratorów samochodowych, dodaje podkom. Barbara Poznańska. Osoby posiadające takie materiały proszone są o niezwłoczny kontakt z policją. Mężczyzna kierujący ciężarówką – sprawca karambolu, wyszedł ze zdarzenia bez obrażeń i został zatrzymany:
Barbara Poznańska: Trzydziestodwuletni kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń. Został zatrzymany do wyjaśnienia. Prowadzone postępowanie pozwoli szczegółowo wyjaśnić przyczyny i okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku. Każda kolejna tragedia na drodze jest przypomnieniem, apelujemy do wszystkich kierujących o dostosowanie prędkości, zachowanie bezpiecznej odległości oraz szczególną ostrożność podczas jazdy autostradą i drogami szybkiego ruchu.
– informowała podkom. Barbara Poznańska, rzecznik Miejskiej Komendy Policji w Częstochowie.
Zdjęcia udostępnione przez Pomoc Drogowa Wal-Car Ratownictwo Drogowe:
Wypadek na autostradzie! Nie żyją cztery osoby. Na A1 nadal trwają utrudnienia [WPIS AKTUALIZOWANY]













