Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Tragiczny wypadek na A1 pod Mykanowem. GDDKiA zabiera głos

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach publikuje swoje oświadczenie w sprawie wypadku na A1 pod Mykanowem i prosi o powstrzymanie się od ferowania wyroków w oparciu o szczątkowe informacje. 

fot. Policja Śląska

Szacowany czas czytania: 02:00

Wypadek na A1 pod Mykanowem. GDDKiA publikuje stanowisko

1 września w wypadku na autostradzie zginęło czterech mężczyzn, jacy prowadzili tam prace drogowe. W mediach pojawiła się informacja, że przyczyną tragedii mogło być to, ze roboty zostały źle zabezpieczone.

Teraz generalna dyrekcja tłumaczy, że dotyczyły one naprawy gwarancyjnej i były zaplanowane na dwa dni, w poniedziałek na jezdni w kierunku Łodzi, a we wtorek na nitce w kierunku Częstochowy. Organizacji ruchu w tym drugim miejscu, pracownik GDDKiA nie zdążył odebrać, z oświadczenia wynika, że był w drodze, gdy doszło do tragedii.

Całe stanowisko Generalnej Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach poniżej:

Wykonawca zgłosił planowane prace 27 sierpnia i przygotował czasową organizację ruchu w oparciu o wytyczne GDDKiA. Dokumentacja została przez nas zweryfikowana i nie zgłosiliśmy do niej uwag.

31 sierpnia organizacja ruchu na jezdni w kierunku Łodzi została przygotowana przez wykonawcę i odebrana w terenie przez pracownika GDDKiA. 1 września, gdy doszło do wypadku, pracownik był w drodze na miejsce zgłoszonych prac, aby zweryfikować czasową organizację ruchu w kierunku Częstochowy.

Bezpieczeństwo pracowników realizujących prace na drogach krajowych jest dla nas kluczowe. Zawsze zwracamy uwagę wykonawcom, aby bezwzględnie stosowali się do zatwierdzonej czasowej organizacji ruchu i podkreślamy, jak duże ma to znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.

Prawidłowość wdrożenia czasowej organizacji ruchu jest weryfikowana w terenie. W sytuacji wykrycia nieprawidłowości, prowadzone prace są niezwłocznie wstrzymywane, a wykonawca jest każdorazowo wzywany do ich natychmiastowej poprawy.

Na bieżąco apelujemy też do kierujących o czujność, stosowanie się do oznakowania i obowiązujących przepisów, a także o ograniczone zaufanie, np. do urządzeń nawigujących. Sprawę wypadku cały czas bada Policja, a GDDKiA współpracuje z nią w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia.

Sprawca wypadku został zatrzymany. Za wdrożenie czasowej organizacji ruchu w terenie – zgodnej z zatwierdzoną dokumentacją – odpowiada wyłącznie wykonawca prac, w tym przypadku gwarancyjnych. Przedstawiciel wykonawcy odpowiada również za utrzymanie zgodności organizacji ruchu z projektem w terenie w trakcie prowadzenia robót, w tym robót postępujących.

Apelujemy o powstrzymanie się od ferowania wyroków w oparciu o szczątkowe i wybiórcze informacje oraz materiały wideo, zanim oficjalne stanowisko zajmą powołane do tego służby.

Źródło: GDDKiA

REKLAMA