Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

To historyczny moment: Raków zagra w czwartek pierwszy pucharowy mecz na „Limance”

Facebook Twitter

Raków Częstochowa rozpoczyna rywalizację w europejskich pucharach! Nasi piłkarze zmierzą się z dzisiaj (21.07) przy ul. Limanowskiego z FC Astana.

Mecz z kazachską drużyną jest rozgrywany w ramach II rundy eliminacji do Ligi Konferencji:

Marek Papszun: Zaczynamy naszą europejską przygodę. Historyczna chwila. Pierwszy mecz pucharowy w Częstochowie w historii klubu. Cieszymy się bardzo, że możemy przede wszystkim zagrać u siebie ten mecz. Wiemy, że będzie komplet publiczności. Liczymy na naszą publiczność i wierzymy, że wspólnie osiągniemy dobry wynik przed wyjazdem do Astany.

Szkoleniowiec Rakowa Marek Papszun nie ukrywa zadowolenia z powodu rozgrywania meczu w Częstochowie, liczy też na wygraną. Wtórują mu jego zawodnicy:

Zoran Arsenić: Ważny, historyczny mecz, pierwszy u siebie. Mam nadzieję, że damy naszym kibicom radość, że będą zadowoleni po meczu z naszego występu.

Vladislavs Gutkovskis: Cieszymy się, że w końcu zagramy w domu, że nie będziemy musieli nigdzie jechać. Mam nadzieję, że to, że gramy u siebie i przy naszych kibicach, nam pomoże

– podkreślali na przedmeczowej konferencji prasowej Zoran Arsenić i Vladislavs Gutkovskis. Raków w dwóch pierwszych meczach w obecnym sezonie nie stracił jeszcze bramki. Nowy kapitan czerwono-niebieskich liczy, że ta seria zostanie podtrzymana w meczu z Astaną:

Zoran Arsenić: Cieszę się, że pierwsze dwa mecze nie straciliśmy bramki. To nam daje pewność siebie i naprawdę nas to cieszy. To jest piłka nożna, zawsze zdarza się jakaś sytuacja w polu karnym, którą musimy ratować. Ważne, że jest 0 na końcu.

Z kolei Vladislavs Gutkovskis jest pełen nadziei, że w kolejnym meczu znów uda mu się strzelić bramkę:

Vladislavs Gutkovskis: Na pewno jestem bardzo dumny, że strzeliłem tego pierwszego gola. To jest zawsze dobrze, jak się zacznie dobrze sezon. Oczywiście cieszę się, że drużyna wygrała. To jest najważniejsze. Chciałoby się tak co mecz strzelać bramki. Mam nadzieję, że tak będzie. Myślę, że jak będę miał formę i będę dobrze grał, to będę miał przewagę. Najważniejsze są bramki, z których jesteśmy rozliczani. Jak będę strzelał, to będę grał. Taki jest cel.

Pierwszy gwizdek o 21:00

Mecz obejrzy na stadionie komplet widzów. Transmisja na TVP Sport. Rewanż w Astanie zaplanowano na 28 lipca o 17:00.

Zobacz także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj