Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Teatr im. Adama Mickiewicza wystawił „Medeę”

Mocna premiera na koniec marca w Częstochowie. Na dużej scenie Teatru imienia Adama Mickiewicza pokazano „Medeę” Eurypidesa – w nowoczesnej interpretacji. Spektakl wyreżyserował Adam Nalepa, który sięgnął po klasykę i nadał jej współczesny wymiar.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:20

Jak podkreśla odtwórczyni głównej roli, to opowieść bardzo aktualna, pokazująca znaną tragedię w nowym świetle. Jaka jest dzisiejsza Medea?

Hanna Novak: Jest to postać kontrowersyjna. Trudno było mnie ją obronić, a jednak zdecydowałam się podejść do tego z takiej strony, że chyba każda osoba ma w swoim sercu takie malutkie drzwi, gdzie można zapukać i usłyszeć, że było moje serce złamane. Jest główną bohaterką jest zdecydowana, śmiała, mądra i zabiła swoje dzieci. I to wszystko jednocześnie. Nie tak łatwo zagrać po prostu normalną osobą. To byłoby dla mnie niełatwo, a kiedy znalazłam się na castingu i trzeba było przeklinać złego męża, to coś mi bardzo dobrze poszło.

Powiedziała nam wyłoniona w trakcie teatralnego castingu Hanna Novak, ukraińska aktorka w tytułowej roli Medei.

Hanna Novak

Sztuka Eurypidesa to opowieść o zdradzie, wykluczeniu i narastającym gniewie. Twórcy podkreślają, że historia Medei pozostaje aktualna także dziś, pokazując los osoby odrzuconej i napiętnowanej przez społeczeństwo.

Magdalena Woch: Teksty pokazane w zupełnie nowym kontekście naszej kondycji społecznej, naszego stosunku jako społeczeństwa do tematu uchodźców, do tematu ludzi obcych, do naszego kraju przybywają także mam nadzieję, że ten Eurypides nikogo nie przestraszy, bo naprawdę mamy do czynienia ze spektaklem współczesnym, ze spektaklem podanym współczesnym tekstem we współczesnym anturażu natomiast, stawiającym sobie aktualne od dwóch tysięcy lat pytania o naturę i kondycję człowieka.

– ocenia dyrektor częstochowskiego teatru Magdalena Woch.

fot. Radio Jura

Hannie Novak na scenie towarzyszą m.in. Maciej Półtorak i Bartosz Kopeć. O czym przede wszystkim traktuje „Medea”? Pytaliśmy autora adaptacji i reżysera Adama Nalepę.

Adam Nalepa: Dalej jest o wielkiej, wielkiej, wielkiej, wielkiej miłości, o której wszyscy chyba marzymy. O miłości, która nie przetrwała, bo ci kochankowie wylądowali w jakimś obcym, innym świecie. Brakuje nam integracji. Ważne jest doszukiwać się w nich właśnie tego dzisiejszego człowieka. Nie opowiadać o jakichś koturnowych rzeczach. Tutaj chodziło znaleźć ludzi właśnie bardzo nowoczesnych, z którymi moglibyśmy być zaprzyjaźnieni i którzy mają taką historię i jak my zareagujemy na tę historię.

Premiera odbyła się 28 marca na dużej scenie częstochowskiego teatru. Najbliższy spektakl 3 kwietnia w piątek o godz. 19.00. Poleca i patronuje Radio Jura.

fot. Radio Jura
Mariusz Osyra

REKLAMA