Śmigus Dyngus, czyli niegdyś dwa odrębne zwyczaje
Z okazji Wielkanocy jak co roku Muzeum Częstochowskie zaprosiło najmłodszych na okolicznościowe warsztaty. Było sporo o zwyczajach i tradycjach związanych z tymi świętami w regionie i na Jurze.
REKLAMA
Z okazji Wielkanocy jak co roku Muzeum Częstochowskie zaprosiło najmłodszych na okolicznościowe warsztaty. Było sporo o zwyczajach i tradycjach związanych z tymi świętami w regionie i na Jurze.
Śmigus - dyngus to jedna z najbardziej popularnych tradycji wielkanocnych. Co roku Polacy obchodzą ją w drugi dzień świąt, czyli w poniedziałek. W tym dniu budzenie kogoś poprzez oblanie wodą uchodzi na sucho. Dzieciom kupowane są specjalne jajka– pisanki, które napełnia się wodą i oblewa się nią członków rodziny. Jaka jest historia tego święta? Skąd wziął się ten zwyczaj, jak obchodzą go Polacy? Czy w tym dniu jesteśmy zupełnie bezkarni?
To lany poniedziałek, czyli popularny śmigus-dyngus, tradycja pierwotnie słowiańska, a wtórnie powiązana z Poniedziałkiem Wielkanocnym w kościele katolickim. Dawniej przez ten zwyczaj wyrażano radość z odejścia zimy, a obecnie przez wzajemne polewanie się wodą, wyrażamy życzenia pomyślności i zdrowia.
Dla wielu z nas polewanie wodą w Lany Poniedziałek to oczywista świąteczna tradycja. Nie każdy jednak ten zwyczaj ocenia pozytywnie, tym bardziej, że zabawa jak często się zdarza, może łatwo wymknąć się spod kontroli.