Niebezpieczne odpady z ulicy Koksowej usunięte
Usunięto w sumie to 1,4 tys. ton. Transportem i utylizacją zajęło się konsorcjum firm wyłonione przez samorząd, który na posprzątanie po mafii śmieciowej zdobył dofinansowanie.
REKLAMA
Usunięto w sumie to 1,4 tys. ton. Transportem i utylizacją zajęło się konsorcjum firm wyłonione przez samorząd, który na posprzątanie po mafii śmieciowej zdobył dofinansowanie.
Wspólna presja mieszkańców i gminy przynosi efekt. Z terenu nieruchomości przy ul. Słonecznej 17A rozpoczął się wywóz odpadów, które od tygodni budziły niepokój mieszkańców.
Wraca sprawa składowiska tekstyliów w Poraju, od dłuższego czasu teren jak się okazuje jest pod lupą służb. Znamy nowe szczegóły odnośnie ostatniej interwencji przy ulicy Słonecznej.
Na ogrodzonym terenie przy ul. Słonecznej w gminie Poraj odkryto składowisko tekstyliów i odzieży. Mieszkańcy podejrzewają, że na terenie jednego z przedsiębiorców mogły być gromadzone też inne nielegalne odpady.
Po Kokawie przychodzi czas na miejscowość Pasieka. Gmina podpisała właśnie umowę z firmą z Kędzierzyna-Koźla na wywóz niebezpiecznych odpadów.
Rozpoczęła się kolejna akcja sprzątania po nielegalnym składowaniu odpadów przez mafię śmieciową w Częstochowie.
Samorząd Gmina Mykanów otrzymał ponad 4 miliony 455 tysięcy złotych dotacji na jego likwidację.
Kolejne składowisko niebezpiecznych substancji pod lupą śledczych. Tym razem chemikalia odkryli policjanci z Częstochowy razem z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska. Beczki były przysypane ziemią na terenie Bierunia, niedaleko Tychów.
Zatrzymania za składowanie niebezpiecznych odpadów. Częstochowscy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą w ciągu dwóch ostatnich dni ujęli 9 osób z grupy, która organizowała nielegalny proceder.
Na prywatnej posesji w Lubojnie przy ul. Miodowej kilkakrotnie interweniowała już straż pożarna. Mieszkańcy gminy pytali, czy chemikalia nie zagrażają wodom gruntowym. W pobliżu znajduje się bowiem ujęcie wody dla Częstochowy.
Już jesienią ubiegłego roku, śledztwo w tej sprawie wszczęła katowicka Prokuratura Regionalna, ale na mocy prawa obowiązek usunięcia chemikaliów spoczywa na Urzędzie Miasta. Część z nich już usunięto, jednak większość wciąż zagraża częstochowianom.