Święta w PRL-u. Jak tworzyło się magię świąt w czasach, gdy brakowało wszystkiego…
Święta w PRL-u wyglądały zupełnie inaczej. Wtedy w telewizji nie było "Kevina", a pod choinką nie leżała konsola do gier czy komórka. Zamiast tego były dzielenie się - tym co kto miał i prawdziwie rodzinna, niezwykła atmosfera. Tak święta w czasach, gdy w sklepach brakowało wszystkiego, wspominają przedstawiciele dzisiejszego pokolenia 50 i 60-latków.