Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Szykują się zmiany w systemie opieki społecznej

Rząd zapowiada nowelizację ustawy, która ma rozszerzyć formy wsparcia dla potrzebujących. Jak podkreśla wiceminister Katarzyna Nowakowska – domy pomocy społecznej pozostaną fundamentem systemu i nie ma planów ich likwidacji.

Teatr na Błesznie
Paweł Bilski w studiu Radia Jura / arch.

Szacowany czas czytania: 02:27

Przed nami zmiany w systemie opieki społecznej

Reforma ma być rozłożona na lata – jej pełne wdrożenie może potrwać nawet dekadę. Nowością ma być rozwój tzw. mieszkań wspomaganych – z całodobową opieką, ale większą prywatnością niż w placówkach. To alternatywa dla pobytu w DPS-ach. Planowane zmiany skomentował dla nas Paweł Bilski, prezes częstochowskiej Fundacji Oczami Brata.

Paweł Bilski: Bardziej ewolucja niż rewolucja. Właśnie w zakresie deinstytucjonalizacji usług społecznych. Niektóre samorządy, niektóre organizacje pozarządowe już od lat właśnie rozwijają takie procesy. Ośrodki pomocy społecznej przekształcane są chociażby w centra usług społecznych, a tych usług dla osób, które potrzebują wsparcia, jest coraz więcej. Na przykład są to mieszkania wspierane dla osób z niepełnosprawnością czy z innych grup wykluczonych społecznie, osób opuszczających pieczę zastępczą czy dla osób w kryzysie bezdomności.

Paweł Bilski jest też Przewodniczącym Krajowej Rady Konsultacyjnej do Spraw Osób Niepełnosprawnych i członkiem Krajowej Rady Działalności Pożytku Publicznego. Zmiany obejmą też młode osoby – w przyszłości będą kierowane do wyspecjalizowanych placówek. Obecni podopieczni mają jednak pozostać na miejscu. Kluczową rolę odegrają samorządy.

Paweł Bilski: Mamy przykłady różnych samorządów, które rzeczywiście bardzo aktywnie współpracując z organizacjami pozarządowymi rozwijają już takie usługi, a są też takie, które jeszcze muszą pewnie dokonać pewnych starań do tego, aby takie działania jeszcze bardziej wzmacniać. Szczególnie w tej nowelizacji kładzie się nacisk na mieszkania wspierane. W tym przypadku one naprawdę mają wielki sens, chociażby w przypadku osób z niepełnosprawnością intelektualną, po to, aby osoby te nie musiały być kierowane do dużych instytucji, jak na przykład domy pomocy społecznej.

W Częstochowie za sprawą fundacji, którą kieruje Paweł Bilski oraz powstałego Domu Oczami Brata, mamy duże doświadczenie odnośnie organizowania pomocy poprzez mieszkania wspomagane.

Paweł Bilski: Na przykładzie działalności Fundacji Oczami Brata można powiedzieć, że takie mieszkania mają niesamowity sens. Udowodniono już, że w takim środowisku zamieszkania, we własnym domu, z własną rodziną najlepiej możemy komuś pomóc. Wtedy ta pomoc jest najbardziej efektywna w porównaniu na przykład z dużymi instytucjami. Bardzo dużym wyzwaniem jest to, aby takie mieszkania były prowadzone dla wielu różnych osób, dla wielu różnych grup społecznych. Jest to niewątpliwie zadanie samorządu, aby takie mieszkania tworzyć.

Dodaje prezes Paweł Bilski. Fundacja Oczami Brata buduje już dwa kolejne domy, które docelowo mają pomóc w usamodzielnieniu osób z niepełnosprawnościami. Z kolei szczegóły projektu rządowych zmian w Ustawie o Pomocy Społecznej poznamy w następnych miesiącach.

Mariusz Osyra

REKLAMA