Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Śmiertelny wypadek na quadzie w Myszkowie. Jest akt oskarżenia

Do tragedii doszło latem ubiegłego roku. Prokuratura Rejonowa skierowała do sądu sprawę przeciwko Dariuszowi B. Śledczy zarzucają mu spowodowanie wypadku, w którym zginął pasażer pojazdu.

fot. Policja Śląska

Szacowany czas czytania: 01:10

Śmiertelny wypadek na quadzie w Myszkowie. Prokuratura stawia zarzuty

Tomasz Ozimek: W lipcu ubiegłego roku Dariusz B. przyjechał quadem do domu 45-letniego sąsiada w Myszkowie, gdzie następnie mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. Po upływie pewnego czasu Dariusz B. wyjechał quadem z posesji, docierając jako pasażer sąsiada i jego 9-letniego syna. Oskarżony zjechał na lewy pas jezdni i uderzył w drzewo. 45-letni pasażer odniósł poważne obrażenia ciała, w skutek, których zmarł w szpitalu.

Mężczyzna zdaniem biegłego jechał zbyt szybko, a pasażerowie nie mieli kasków, informuje prok. Tomasz Ozimek. 45-latek to ofiara wypadku, obrażeń doznał wówczas też przewożony 9-letni chłopiec. Dariusz B. ostatecznie przyznał się do winy, ale utrzymuje, że nie zażywał narkotyków, choć zostały wykryte w jego krwi. Grozi mu teraz surowa kara:

Tomasz Ozimek: Prokurator przedstawił Dariuszowi B. zarzut spowodowania w stanie nietrzeźwości i pod wpływem substancji psychotropowej śmiertelnego wypadku drogowego. Sąd w Myszkowie zastosował wobec Dariusza B. Tymczasowe aresztowanie. Przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 5 do 20 lat.

Sprawą zajmie się teraz sąd, który oceni odpowiedzialność oskarżonego i okoliczności tragedii. Sprawę relacjonował nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prok. Tomasz Ozimek.

Autor: Mariusz Osyra.

Wypadki na quadzie. Dwa poważne zdarzenia w ostatnich dniach

 

REKLAMA