Śmierć Jacka J. nie kończy śledztwa. Co dalej w tej sprawie?
Śmierć Jacka J. nie kończy śledztwa, kolejne czynności podejmuje Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Wiadomo, że pojawił się wniosek o wydanie ciała i pochówek.

Szacowany czas czytania: 00:55
Śmierć Jacka J. nie kończy śledztwa
Jak poinformował rzecznik prok. Tomasz Ozimek, kilka dni temu, dokładnie 1 sierpnia zezwolono na wydanie ciała Jacka J. najbliższej rodzinie, która zajmie się jego pochówkiem. Pomimo jego śmierci, śledztwo wciąż trwa.
Prokuratura prowadzi odrębne postępowanie w sprawie utrudniania śledztwa, co jest związane z prawdopodobną pomocą sprawcy i ukrywaniem potrójnego zabójcy przed wymiarem sprawiedliwości.
Do zbrodni w Borowcach doszło w 2021 roku, a mimo europejskiego nakazu aresztowania Jacek J. prawdopodobnie stale ukrywał się w naszym powiecie. Prokurator Tomasz Ozimek podkreślił, że za takie przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Na dalsze ustalenia tego śledztwa musimy jeszcze poczekać, poinformował prokurator.
Czytaj także:
- Zwłoki mężczyzny w Dąbrowie Zielonej. Badania DNA potwierdzają – to Jacek J.
- Czy to Jacek Jaworek? Nieoficjalnie tak. TVN24 miał dotrzeć do wyników
- Mężczyzna z raną postrzałową głowy znaleziony w Dąbrowie Zielonej. Co wiemy na ten moment?
- Jacek Jaworek nadal nieuchwytny. Policja zmienia taktykę – mówił w naszym studiu Komendant Miejski Policji