Słynny rzeźbiarz Jerzy Kędziora znów w murach swojej szkoły
Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych odwiedził dawny uczeń i absolwent, a później także nauczyciel. Spotkanie z artystą było częścią obchodów 80-lecia istnienia częstochowskiego liceum.

Szacowany czas czytania: 01:40
Jerzy Kędziora z wizytą w „Plastyku”
Jerzy Kędziora: Szkoła chciała mnie zaprezentować – fakt. Ja tu działałem na czterech płaszczyznach: uczeń, rodzic, wychowawca i pedagog, a teraz jeszcze emerytowany nauczyciel tego przybytku. Wymyśliłem coś, co niektórzy nazywają epokowym. Oderwałem taką ciężką rzeźbę od ziemi i następnie – co mówią – zaludnia nimi niebo. Zaludniam niebo zmaterializowanymi marzeniami tych wszystkich, którzy też by chcieli się oderwać od ziemi i trochę po lewitować. Ot, taki facet „szajba”.
Na pytania o swoją nietuzinkową twórczość i balansujące w powietrzu rzeźby odpowiadał Jerzy Kędziora. Szkoła zaprezentowała jego postać, bo dziś to uznany, światowej sławy rzeźbiarz, a jednak na stałe związany z Częstochową. W mieście mamy plenerową galerię jego prac na Starym Rynku:
Tomasz Florczyk: Częstochowa jednak jest tym miejscem, w którym tych prac jest całkiem sporo, a te obiekty, które pojawiły się na Starym Rynku stają się powolutku taką nieoficjalną wizytówką Częstochowy też. I na przykład kiedy ja mam jakiś gości, czy szkoła ma jakiś gości z daleka, to zawsze to miejsce też odwiedzamy. To po pierwsze. Po drugie, nazwisko Kędziory przewija się bardzo często podczas różnych uroczystości, bo przecież to naturalne, że lubimy się chwalić swoimi absolwentami i osobami, które są ze szkołą związane. Kiedyś Jerzy powiedział, że nauka w liceum plastycznym miała na niego większy wpływ niż późniejsze studia w Gdańsku na rzeźbie.
Podsumowuje Tomasz Florczyk, nauczyciel w częstochowskim Plastyku. Czeka nas jeszcze więcej jubileuszowych zaproszeń i spotkań z twórcami-absolwentami szkoły.
Wokół Ciebie dzieją się rzeczy ważne lub zabawne?
Nakręciłeś ciekawy film, zrobiłeś dobre zdjęcie?
Interesuje nas wszystko, co interesuje Ciebie i co dla Ciebie jest ważne.
Napisz do Radia Jura TUTAJ!