Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Skra Częstochowa oraz kibice wracają na boisko przy ulicy Loretańskiej!

Po okresie przygotowawczym do rundy rewanżowej i sparingowych spotkaniach, kibice Skry Częstochowa czekają teraz na 7 marca. Wtedy będziemy na Loretańskiej. Domowe mecze ligowe wracają bowiem na stadion naszej drużyny.

Tomasz Musiał w studiu Radia Jura

Szacowany czas czytania: 02:24

Skra Częstochowa otrzymała licencję na rozgrywanie spotkań Betclic 3. Ligi na własnym obiekcie – i to z udziałem publiczności. Decyzję wydała Komisja do spraw Licencji Klubowych Polski Związek Piłki Nożnej, o czym już mówiliśmy w Radiu Jura. Sprawę skomentował dla nas nowy prezes klubu Tomasz Musiał.

Tomasz Musiał: Powrót z rozgrywaniem spotkań ligowych trzecioligowej drużyny na boisko przy ul. Loretańskiej, druga sprawa dostaliśmy ten warunek na dwa spotkania – końcówki rundy jesiennej – udało się rozegrać jeden bo drugi, niestety storpedowała troszkę pogoda, a w tej chwili dostaliśmy licencję, która pozwala nam już wrócić na stałe na rundę wiosenną, na wszystkie spotkania ligowe w III lidze, ale jest to też jeden z etapów tej rozbudowy infrastruktury, bo to jest wymóg, który spełniliśmy, licencyjny – minimalny.

Do tej pory z powodu braku stałych trybun, zespół rozgrywał domowe mecze na bocznym boisku zondacrypto Arena, korzystając ze współpracy z Rakowem Częstochowa. Teraz cała runda rewanżowa sezonu 2025/2026 odbędzie się już na „Lorecie”. Są jednak kolejne wymogi do spełnienia, ale i ambitne plany zarządu odnośnie infrastruktury obiektu gdzie znów ma grać Skra.

Tomasz Musiał: Potrzebujemy jeszcze do tych pięciuset krzeseł jeszcze dostawić…

Radio Jura: Prawdziwą trybunę.

Tomasz Musiał: Tak. Tak naprawdę musimy rozmawiać też o dwóch wariantach, bo mówimy o wariancie, który ja bym chciał, żeby się ziścił, czyli tej trybuny południowej, tej dużej, na 2200 miejsc zadaszonej z pełną infrastrukturą, wejścia kibiców, z ogrodzeniem, z parkingami. To jest coś, co prezes Szymczyk starał się załatwić. Mam nadzieję, że kontynuując starania, uda mi się to w jakiś sposób dokończyć i dograć z Urzędem Miasta, bo to w tej chwili obiekt, trzeba pamiętać miejski.

Pierwsze ligowe spotkanie przy Loretańskiej zaplanowano na 7 marca o godzinie 16.00. Rywalem naszego III-ligowego zespołu będzie MKS Kluczbork. A co dalej z przystosowaniem boiska do koniecznych wymogów licencyjnych przed nowym sezonem?

Tomasz Musiał: Miasto też przygotowuje wariant taki, żeby spełnić całkowicie wymogi trzecioligowe, czyli dopiąć te krzesła na poziomie pięciuset miejsc siedzących, plus trybuny dla kibiców gości. Być może ta trybuna południowa przeciągnie się w czasie, więc trzeba będzie załatwić coś, co w czerwcu pozwoli nam spokojnie uzyskać licencję na trzecią ligę. 180 miejsc jest siedzących, więc na tyle możemy przyjąć kibiców, którzy chcą usiąść. Natomiast są również miejsca stojące. Na pewno nie możemy przyjąć w tej chwili kibiców, drużyny gości.

Naszym gościem był prezes Skry Częstochowa – Tomasz Musiał. Rozmawiał Mariusz Osyra.

Autor: Mariusz Osyra

REKLAMA