Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Skandal na sparingu w V lidze. Sędzia zeszła z boiska, jest reakcja Kolegium Sędziów

 
Sędzia zeszła z boiska
fot. pixabay

Szacowany czas czytania: 01:57

Sędzia zeszła z boiska w czasie sparingowego spotkania piłkarskiego na poziomie V ligi pomiędzy drużynami GKS Unia Rędziny, a Liswartą Krzepice. Powód? Jak podaje portal „Piłka Nożna Częstochowa i okolice” jeden z zawodników Liswarta Krzepice w dość wulgarny sposób zwracał się i komentował pracę sędziego, a sędzią tego spotkania była kobieta.

 Nie będę pisał nazwiska zawodnika, autora epitetów, bo wracając do wstępu, nikt z nas nie jest święty, a nie o ostracyzm w tym tekście chodzi. Ostatecznie po wielu prośbach o zmianę zachowania, Pani sędzia zeszła z boiska w 60. minucie meczu

– czytamy na facebookowym profilu.

Na reakcję częstochowskiego Kolegium Sędziów nie trzeba było długo czekać. W sobotni poranek pojawił się tam komunikat Tomasza Barańskiego, Przewodniczącego Kolegium Sędziów Podokręgu Częstochowa.

W związku z wydarzeniami, do których doszło podczas piątkowego meczu sparingowego pomiędzy Unią Rędziny a Liswartą Krzepice, stanowczo potępiam skandaliczne zachowanie zawodnika Liswarty – Łukasza Kmiecia wobec sędzi głównej Małgorzaty Miniak. Wulgarne, obraźliwe i agresywne słowa kierowane do arbitra stanowią rażące naruszenie zasad fair play, elementarnych norm kultury osobistej oraz szacunku należnego wszystkim uczestnikom zawodów sportowych. Takie postępowanie godzi nie tylko w autorytet sędziego, lecz także w godność rywala, współuczestników meczu oraz całej piłkarskiej społeczności

– pisze szef Kolegium.

Sędzia przypomniał, iż piłkarski arbiter jest integralną częścią widowiska sportowego, a jego bezpieczeństwo i poszanowanie są fundamentem prawidłowego przebiegu zawodów.

Jako Przewodniczący Kolegium Sędziów Podokręgu Częstochowa informuję, że w reakcji na zaistniałą sytuację podjąłem decyzję, iż na najbliższe mecze sparingowe wszystkich drużyn klubu Liswarta Krzepice obsada sędziowska nie będzie wyznaczana. Decyzja ta ma na celu podkreślenie wagi problemu oraz jednoznaczne wskazanie, że brak szacunku wobec sędziów nie będzie tolerowany. Oczekujemy od wszystkich uczestników rozgrywek postawy zgodnej z duchem sportu, odpowiedzialności za swoje zachowanie oraz realnego zaangażowania w budowanie kultury wzajemnego szacunku na boisku i poza nim

– kończy sędzia Barański.

Do sytuacji odniósł się także klub z Krzepic, który w oświadczeniu zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec wspomnianego zawodnika.

Redakcja

REKLAMA