Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Schronisko dla bezdomnych zwierząt przypomina jak zadbać o pupili zimą

Zima nie daje za wygraną, szczególnie jeśli chodzi o niską temperaturę. Przymrozki są szczególnie dokuczliwe dla zwierzaków pilnujących posesji.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:15

Częstochowskie schronisko ma instrukcję jak w zimne dni zadbać o zwierzaki wokół nas:

Dominika Luboń: Przede wszystkim dbajmy o to, żeby naszym zwierzętom było ciepło. Chodzi o szczególnie zwierzęta, które przebywają na zewnątrz, żeby miały osłonę przed złymi warunkami atmosferycznymi, czyli przed opadami śniegu, deszczu, wiatrem. Żeby miały w budzie słomę, czyli ocieplenie. Najbardziej słoma się sprawdza ze względu na to, że lepiej wysycha. Jeżeli chodzi o jakieś tam koce, materiały, no to tutaj już bardzo musimy pilnować, żeby je regularnie zmieniać – najlepiej codziennie chłoną wilgoć z zewnątrz i po prostu muszą być często wymieniane, żeby spełniały swoją rolę.

Zima ciągle daje nam się we znaki, nocą temperatura jeszcze spada poniżej zera. Zapewnijmy więc psom odpowiednie warunki, aby mogły uchronić się przed chłodem – doradza inspektor Dominika Luboń ze schroniska przy ul. Gilowej. Co z zimowymi spacerami? Przede wszystkim nie powinny być zbyt długie:

Dominika Luboń: Zawsze dbajmy o to, żeby spacer nie był za długi, żeby dostosować spacer do kondycji, zdrowia, wieku psa i też zastosować ewentualnie odpowiednie ubranka, zabezpieczenie poduszek, łapek, żeby one nie pękały w kontakcie z solą, którą jest posypana droga, żeby ewentualnie zabezpieczyć przed spacerem i umyć, zabezpieczyć po spacerze, żeby piesek po prostu był zdrowy. Jeżeli ma słabą okrywę włosową – również dobrze ubrany – tak żeby było mu wygodnie i ciepło.

– jak dodaje specjalistka do spraw dobrostanu zwierząt w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie, zadbajmy też o bezdomne koty w naszym otoczeniu. Szczególnie o koty, które widzimy na częstochowskich osiedlach. Warto w zimie uchylić np. im okienko do piwnicy w domu:

Dominika Luboń: Jeżeli opiekujemy się kotami wolno żyjącymi, to dobrze by było zadbać o to, żeby miały jakieś domki – też ocieplone, albo otworzyć im wejście do piwnic na jakieś miejsce, gdzie też będą mogły się bezpiecznie ogrzać, zapewnić rzeczywiście pokarm, tak, żeby tej energii nie zabrakło. No i tutaj zawsze o nich po prostu pamiętać, żeby nie zostawiać ich samopas, czyli woda, jedzenie (…). To jest bardzo ważne, żebyśmy o nich pamiętali.

– podpowiadała zajmująca się zwierzętami Dominika Luboń.

Czytaj także:

 

REKLAMA