Rynek pracy potrzebuje wyuczonych fachowców, a tych nadal brakuje
Częstochowa promuje od lat szkolnictwo zawodowe - branżowe, ale czy spotyka się z odpowiednim zainteresowaniem młodzieży?

Szacowany czas czytania: 02:16
Przed nowym rokiem szkolnym, nasze technika i szkoły branżowe zaproponowały ciekawy program, ale wiemy już że znów będziemy mieć deficyt przyszłych zawodowców: tapicerów czy mechaników:
Dariusz Zając: Powolutku to się zmienia. Myślę, że dzięki programom unijnym, dzięki determinacji i dobrej współpracy i Urzędu Miasta, i kuratorium to powolutku jest, bo mógłbym dzisiaj tu narzekać, czemu ja mam 3 tapicerów, a nie 30. Ważne jest to, że jednak powinniśmy tą drogą iść cały czas i po prostu pokazywać to, co jest w rzeczywistości. Częstochowskie szkolnictwo zawodowe, które uważam, że jest na bardzo dobrym poziomie, z bardzo dobrym wyposażeniem.
– mówi Dariusz Zając, dyrektor Zespołu Szkół Przemysłu, Mody i Reklamy im. Reymonta w Częstochowie. Uczniowie nadal częściej przy wyborach profili nauczania sugerują się modą na pewne kierunki niż sytuacją na przyszłym rynku pracy:
Radio Jura: Państwo zachęcają, stwarzają te możliwości, aby zabezpieczyć się i zaproponować ciekawe programy edukacyjny.
Dariusz Zając: Ze szkolnictwem zawodowym to jest tak, że każdy chce z nas, żeby mu na przykład mechanik naprawił samochód, fryzjer dobrze przestrzegał, żeby tapicerek tapicerował, fotel zużyty, ale wszyscy pójdą na prawo i na medycynę. Cierpliwości. Kropla drąży skałę i myślę, że to właśnie o to chodzi. Tą skałą niestety jest społeczeństwo, które jakby nie do końca rozumie, że naprawdę potrzebujemy fachowców.
Brakuje wielu kandydatów na kierunki branżowe i do praktycznej nauki zawodu, co odbija się potem na rynku pracy, uważa dyrektor Reymonta:
Radio Jura: Nie mamy tych fachowców na rynku.
Dariusz Zając: Nie ma. Wydaje mi się, że społeczeństwo z czasem zauważy, że dzieciaki wcześniej się orientowałem, że nawet jeżeli ktoś nie pójdzie na studia, naprawdę nic się nie dzieje. Natomiast często okazuje się, że szkoła jest źle wybrana, bo kierowała się koleżeństwem, a nie doradztwem zawodowym. My robimy swoje. Myślę, że robimy to dobrze, co nie znaczy, że rewelacyjnie i że trzeba cały czas to monitorować i wnosić pewne poprawki. Natomiast reklama jeszcze raz, żeby mówić o tym jak najwięcej i pokazywać to częstochowskie szkolnictwo zawodowe i będzie dobrze.
– z Dariuszem Zającem, dyrektorem Zespołu Szkół im. Reymonta rozmawiał Mariusz Osyra. Technikum i szkoła branżowa przy ul. Krakowskiej kształci nie tylko specjalistów od reklamy i przyszłych grafików, ale też tapicerów, stolarzy, stylistów czy fryzjerów.
Czytaj także: