Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ryneczek na Wałach Dwernickiego: trwa konflikt między właścicielami nieruchomości, a stowarzyszeniem kupców

Nie milkną echa sporu pomiędzy właścicielami pawilonów rzemieślniczych, które przylegają do ryneczku na Wałach Dwernickiego z tutejszym stowarzyszeniem kupców. Konflikt dotyczy terenu, który nabyli w zeszłym roku. Rzemieślnicy z 14 pawilonów mają pretensje do samorządu za sprzedaż działki stowarzyszeniu razem z ulicą, która prowadzi do ich witryn sklepowych. Chcą, aby ustanowiono dla nich służebność drogi.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:27

Uważają, że stowarzyszenie ponadto pobiera od nich haracz, bo właściciel terenu nałożył na nich opłaty 400 zł miesięcznie. Zwaśnione strony szukały rozwiązania wśród radnych, temat podjęto na Radzie Miasta:

Domagamy się dostępu do naszych nieruchomości. Jak my mamy korzystać z naszych nieruchomości? Co roku płacimy podatki – podatki gruntowe, od działalności (…), natomiast miasto nie udostępnia nam dostępu do ulicy. Więc jak my mamy funkcjonować? Nie można przekształcić kawałka ulicy w działkę bez naszej wiedzy, a później sprzedać. Miasto popełniło bardzo duży błąd. Strasznie nas skrzywdziło. To jest nie do pomyślenia, żeby 14 niezależnych nieruchomości z odrębnymi księgami wieczystymi całkowicie pozbawić dostępu do drogi.

– mówi pan Marek, jeden z właścicieli nieruchomości z częstochowskiego targowiska w centrum. Miasto tłumaczy, że Stowarzyszenie Kupców Targowiska „Wały Dwernickiego” od lat dzierżawiło teren i o niego dbało, modernizowało za własne pieniądze, dlatego za zgodą Prezydenta Częstochowy i Rady Miasta doszło do sprzedaży:

Piotr Gerasch: W rozumieniu prawnym, ta część Wałów Dwernickiego, czyli od Najświętszej Maryi Panny aż do końca tak zwanego „ryneczku Dwernickiego”, nie jest drogą publiczną. Ta część od około 20 lat jest zagospodarowana przez Stowarzyszenie Kupców Wały Dwernickiego, którzy byli związani z miastem umową dzierżawy. Wydzierżawili ten teren, ten teren przygotowali do możliwości prowadzenia takiej działalności, płacili miastu kwotę czynszu dzierżawnego i docelowo, w konsekwencji wystąpili w którymś momencie o możliwość nabycia tego terenu, aby mieć większą pewność możliwości prowadzenia tam handlu.

– wyjaśnia Piotr Gerasch – naczelnik Wydziału Mienia i Nadzoru Właścicielskiego w Urzędzie Miasta. Stowarzyszenie z kolei próbuje się dogadać z kupcami. Chce aby partycypowali w kosztach ochrony, sprzątania i ogólnego utrzymania ulicy, z której też korzystają:

Renata Bednarska: Do rozmów zaprosiliśmy wszystkich sąsiadów, którzy przylegają do naszej działki. Chcielibyśmy, żeby partycypowali w kosztach utrzymania, a utrzymanie tego terenu, tym bardziej, że utrzymujemy też i nocą. Czyli mamy ochronę, sprzątanie, oświetlenie, chcielibyśmy, żeby ci sąsiedzi też partycypowali z nami w kosztach, ponieważ oni są dostawieni do naszego terenu, a nie ogrodzeni, więc też korzystają z naszego terenu.

– dodaje Renata Bednarska ze Stowarzyszenia Kupców Targowiska „Wały Dwernickiego”, przypominając że koszty utrzymania całej infrastruktury od lat ponosi jedynie stowarzyszenie.

Czytaj także:

REKLAMA