Remont alei Wyzwolenia: zamieszanie po wprowadzeniu nowej, czasowej organizacji ruchu
Kolejne zmiany dla kierowców na częstochowskiej Północy. Jak już Was informowaliśmy, ruszył następny etap przebudowy alei Wyzwolenia – na odcinku od ulicy Fieldorfa-Nila aż do Kukuczki drogowcy wprowadzili nową, tymczasową organizację ruchu. W reakcji na te zmiany w naszym studiu rozdzwoniły się telefony.

Szacowany czas czytania: 01:14
Remont alei Wyzwolenia trwa
Dodzwonił się do nas słuchacz, który nie kryje wątpliwości co do przejezdności i oznakowania w tym rejonie.
20 lipca została zamknięta droga z wyjazdem w ul. Wyzwolenia. Jest wjazd na ulicę Witosa 1A, prosto na osiedle, tak zwany parking, ale żeby wjechać z towarem na Witosa 1A trzeba wjechać pod zakaz wjazdu, czyli przez parking, przez który przechodzi objazd. Inaczej się nie dojedzie, bo jadąc na Witosa 1A, dalej po prostu jest droga zamknięta. Czyli nie ma innej możliwości jak wjazd przez parking, żeby się dostać do sklepów czy do poczty, czy do bloku, jak wjazd pod prąd przez parking. Drogowcy po prostu tego znaku nie zasłonili. Proszą o interwencję. Łamie się w ten sposób przepisy, gdzie grozi po prostu wysoka grzywna jak będzie policja.
Jak te wątpliwości kierowców komentuje Miejski Zarząd Dróg? Rzecznik drogowców uspokaja i zapewnia, że na przebudowywanym odcinku Alei Wyzwolenia sytuacja jest pod kontrolą, a dojazdy lokalne zostały odpowiednio oznakowane. MZD nie bagatelizuje jednak sygnałów od mieszkańców i zareagował na zgłoszenie naszego słuchacza.
Wykonawca prac został od razu poproszony o ponowną weryfikację całej trasy. Drogowcy mają upewnić się, że wszystkie znaki są czytelne, a tam, gdzie trzeba prawidłowo zasłonięte lub odsłonięte. Jeśli dalej tam są problemy. Koniecznie dajcie nam znać : 34 389 89 89.