Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Rędziny też są turystyczne, przekonuje i zaprasza przyjezdnych wójt gminy. Najlepiej na rowerze

Facebook Twitter

Turystyczne zaproszenie do gminy Rędziny, która może pochwalić się zabytkowymi wapiennikami i kurhanami, na wyjątkowo malowniczych trasach leśnych. Samorząd zadba o turystykę tego lata, a poleca swoje tereny np. fotografikom, podobnie jak rejon lotniska czy dawnego kamieniołomu Lipówka.

fot. facebook.com/Gmina-Rędziny

Paweł Militowski: Są na pewno urokliwe. Mijamy je w codziennym życiu, nie zauważamy, bo jedziemy główną drogą. Warto i zachęcam wszystkich, by zjechać z głównej drogi. To, co możemy zobaczyć, poza głównymi drogami, to wapienniki. Jest jeszcze jeden wapiennik, który pojawi się na trasie lokalnej grupy działania sąsiedniej gminy jako początek i wskazanie miejsca, które warto zobaczyć. Jest to na ul. Cmentarnej w Rędzinach przy pięknej, malowniczej baszcie zamkowej. Teren, w którym się znajdujemy na ul. Cmentarnej, to jest panorama na całą Częstochowę.

Lokalne atrakcje gminy Rędziny szczególnie warto zaliczyć podczas przejażdżki rowerowej, omijając asfaltowe drogi

– podkreśla wójt Paweł Militowski. Z racji położenia gmina może pochwalić się dość wyjątkowymi widokami. To tu zobaczymy np. panoramę Częstochowy:

Paweł Militowski: Jest to jedno z najwyższych miejsc w naszej gminie. Stąd można obserwować lotnisko, Częstochowę, widać przepięknie Jasną Górę czy katedrę. Nie ma dnia, żeby na lotnisku coś się nie działo. Można odpocząć, zobaczyć to z góry. To nas niewątpliwie bardzo wyróżnia. Można zobaczyć nieczynny kamieniołom przywrócony naturze na Lipówce, gdzie odbywają się liczne zawody sportowe. W tym roku też zamierzamy tam zrobić tzw. Motopoligon, czyli Bieg Katorżnika połączony z motorami.

Wójt Rędzin Paweł Militowski w studio Radia JURA

Rędziny nie są na co dzień postrzegane jako gmina turystyczna. Samorząd ma ambicje, aby rozwijać się właśnie na tym polu

– zaznacza wójt Militowski.

Paweł Militowski: Jesteśmy trochę jak Częstochowa. Mamy ukryte miejsca, w których pojawiają się osoby, ale nie do końca wszyscy zauważają, ale ci, którzy przyjeżdżają, są zachwyceni. Niedawno mieliśmy grupę Greków, Turków, którzy przyjechali do nas w ramach wymiany Erasmus. Pojechali na lotnisko, byli wniebowzięci tym, co widzą. Możemy podjechać do Pyrzowic na lotnisko, trudno tam wejść, a tu jednak z przewodnikiem można zobaczyć, można dotknąć samolotu, można zrobić przepiękne zdjęcie, co jest zadowoleniem dla kogoś, kto nie ma na co dzień z tym do czynienia.

W Radiu Jura o turystyce w Rędzinach, na północ od Częstochowy, mówił wójt gminy Paweł Militowski.

Zobacz także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj