Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Raków spotkał się z fanami w Galerii Jurajskiej

W środę 5 maja, w Galerii Jurajskiej piłkarze Rakowa Częstochowa spotkali się ze swoimi fanami w Galerii Jurajskiej. Jak zwykle na zawodników czerwono - niebieskich czekało na miejscu liczne grono wiernych fanów. Na miejscu byliśmy z naszym mikrofonem, bo była to też okazja do zapytania przedstawicieli Rakowa o ostatnie zawirowania wokół ławki trenerskiej.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 01:53

Raków: Piłkarze nie zapominają o fanach

Roszady na ławce trenerskiej i przymiarki transferowe – w Rakowie Częstochowa sporo się dzieje przed końcem sezonu. Nowy szkoleniowiec Dawid Kroczek, ma za zadanie powalczyć o podium, bo do wicelidera „Medaliki” tracą zaledwie trzy punkty. O nowe porządki w klubie pytamy rzecznika – Damiana Markowskiego.

Damian Markowski: Nowy – stary trener. Dawid Kroczek nie był pierwszym szkoleniowcem Rakowa Częstochowa w erze Marka Papszun, ale był w jego sztabie szkoleniowym, więc można powiedzieć, że zna klub od podszewki. Wiadomo, że Puchar Polski nie wrócił do Częstochowy, natomiast mamy jeszcze coś w tym sezonie do zrobienia. Czekają nas bardzo ważne cztery mecze, w tym trzy u siebie przy Limanowskiego. Celem Rakowa Częstochowa jest ponowna gra w Europie. Wiemy, jak dobrze prezentowaliśmy się w lidze konferencji w poprzednich rozgrywkach, więc chcemy to powtórzyć i liczymy, że z pomocą Dawida Kroczka jako pierwszym szkoleniowcem Medalików to nam się uda. Pierwszy ważny mecz już w piątek.

fot. Radio Jura

Z Koroną Kielce spotkamy się o godz. 18.00. Jednocześnie klub myśli już o wzmocnieniach – na celowniku częstochowian znalazł się młody obrońca Puszczy Niepołomice: Kacper Przybyłko. Czy utalentowany 21-latek trafi pod Jasną Górę? Rozmowy trwają. Zmiana na ławce szkoleniowca przed końcem sezonu może być nowym bodźcem do gry, a pucharowe aspiracje Rakowa nie słabną:

Damian Markowski: Wiadomo, że każdy trener to też za każdym razem inne spojrzenie na zespół, więc liczymy na taki bodziec w tej bardzo ważnej końcówce sezonu. Patrząc na tabelę, patrząc na to, że zostały cztery mecze do rozegrania, jeden zaległy, to jest cel do zrealizowania. Chcemy również zdobyć medal. Czy to będzie srebrny, czy brązowy, to się okaże. Natomiast europejskie puchary w przyszłym sezonie, ale również wierzymy, że to się wydarzy. Na pewno mamy na to bardzo duże szanse.

Komentował dla Radia Jura podczas środowego (06.05.) spotkania piłkarzy Rakowa z kibicami – Damian Markowski, rzecznik częstochowskiego klubu.

Marcin Piwnicki

REKLAMA